grudnia 2017 - Zlodziejka Ksiazek

niedziela, 31 grudnia 2017

Podsumowanie grudnia
grudnia 31, 2017 Comments

31 grudnia prawdopodobnie nie jest zbyt fortunnym dniem do tego aby publikować jakikolwiek post. Większość osób myśli już wówczas o wieczornym szaleństwie Sylwestrowym - nawet jeśli ów szaleństwo definiowane jest jako wieczór na kanapie w piżamie, najlepiej z pizzą - i mało kogo obchodzi czytelnicze podsumowanie grudnia.  Nie chciałam jednak przesuwać w czasie jego publikacji - zwłaszcza, że na początku stycznia i tak czeka nas jeszcze kilka postów podsumowujących 2017 rok. Chętnie opowiedziałabym Wam za to jak bawiłam się na wczorajszym koncercie Accantusa - bo w tym roku sylwestrowe szaleństwo rozpoczęłam nieco wcześniej - ale z racji na nocny pociąg i praktycznie nieprzespaną noc, post który aktualnie czytacie przygotowywany jest nieco wcześniej i, co logiczne, mogę jedynie się domyślać że zabawa będzie wyśmienita! Postaram się przemycić te informacje jeszcze gdzieś między wierszami w innych postach. A teraz przechodząc do meritum: jak minął chyba najfajniejszy miesiąc w roku?

Przeczytałam zaskakującą liczbę 14 książek. Wiem, że niektórym z Was liczba ta wydaje się być niewyobrażalna w skali jednego miesiąca, ale przyczyniło się do tego kilka czynników. Po pierwsze, część z tych tytułów wpisywała się w nowy podgatunek typowo świątecznych powieści obyczajowych, których lektura zajmowała mi dzień, góra dwa. Po drugie, jakoś tak się złożyło, że pomimo sporej ilości zajęć i konieczności wygospodarowania sporej ilości czasu na projekty zaliczeniowe na uczelnie, wciąż zostawało mi sporo wolnego na lekturę właśnie. Po trzecie wreszcie, spędzałam przerażającą część dnia w komunikacji miejskiej, która od października bieżącego roku jest miejscem, gdzie zapoznaję się z większością przeczytanych przeze mnie lektur.

Wśród tych kilkunastu tytułów znalazło się kilka naprawdę dobrych pozycji, ale też nie ominęło mnie sporo rozczarowań. W grudniu, pod koniec 2017 roku, rzutem na taśmę nauczyłam się jeszcze czegoś nowego na temat samej siebie. Nie jestem typem czytelnika, który znajduje szczególną przyjemność w lekturze typowo świątecznych historii (z drobnymi wyjątkami) i prawdopodobnie w przyszłym roku nie poświęcę im już uwagi. Jako że mamy do omówienia sporo tytułów i ten post i tak pewnie będzie już długi, może przejdźmy do przeczytanych lektur.

PRZECZYTANE:

Obudź się, Kopciuszku, Natalia Sońska ★★★½
Zabierałam się za lekturę powieści Natalii Sońskiej przekonana, że jest to jedna z typowych historii świątecznych, ale okazało się, że nie do końca miałam rację. Owszem, w Obudź się, Kopciuszku pojawia się jakaś scena rozgrywająca się podczas świąt i Sylwestra, ale jest ona zepchnięta na drugi (albo nawet trzeci) plan. Jeśli już, powiedziałabym że jest to opowieść zimowa - wiecie, dużo śniegu; nieustannie powracająca sceneria Zakopanego i górskie szlaki. Przeczytałam ją bardzo szybko i zdecydowanie była to lektura przyjemna - nawet jeśli główna bohaterka podejmowała mnóstwo irracjonalnych decyzji, trudno było mi nie westchnąć raz albo dwa obserwując rodzące się między Alicją i Michałem uczuciem. Ale to raczej taka historia na raz - nic co szczególnie wyróżniało się na tle innych powieści, albo co miałoby mi zapaść w pamięci na dłużej. 

Zostać panią Parrish, Liv Constantine ★★
Wspominałam już o tym, że powieść Liv Constantine przypomina mi inny tegoroczny thriller - Co kryją jej oczy?, i zdanie to podtrzymuję. Niestety, podobnie jak tamten tytuł, tak i Zostać panią Parrish okazało sie dla mnie raczej rozczarowującą lekturą. Chociaż Liv Constantine robi wszystko żeby nie zanudzić swojego czytelnika - wrzuca go w sam środek wydarzeń, kreuje wokół głównej bohaterki jakąś aurę tajemniczości i co pewien czas stara się go czymś zaskoczyć; w pewnym momencie chciałam już tylko skończyć lekturę i odłożyć ją na bok. Sposób w jaki zachowują się wykreowane przez autorkę postacie, sprawia, że cała powieść traci na wiarygodności; zdecydowanie zbyt dużo uwagi zostaje poświęcone na to by opisać ubiór bohaterów; a opis z tyłu okładki zdradza jeden z kluczowych plot twistów. Nie ukrywam, że myśląc o tej powieści, czuję już jedynie rozczarowanie.

Cztery płatki śniegu, Joanna Szarańska ★★★★
Gdybym przygotowywała jakiś ranking powieści świątecznych bądź okołoświątecznych, Cztery płatki śniegu prawdopodobnie znalazłyby się na zaszczytnym pierwszym miejscu. To jedna z nielicznych historii, w których naprawdę czuć magię świąt - i nie mam tutaj na myśli tylko i wyłącznie tego, że rozgrywa się na kilka dni poprzedzających Wigilię, ale nawet wartości jakie niesie z sobą ta historia. Pani Joanna Szarańska doskonale dobrała wątki (tak naprawdę nie spodobał mi sią tylko jeden z nich, dotyczący pewnego dusigrosza) - każdy z nich różni się od siebie, a równocześnie pozostają one na tyle uniwersalne, że odnajdziecie w nich fragment swojego życia, albo życia swoich bliskich. Poza tym jest tu mnóstwo takiego niewymuszonego ciepła i humoru, co sprawia, że z pewnością sięgnę jeszcze po inne historie powstałe spod pióra autorki. 

Odnaleziony, Harlan Coben ★★★½
Gdybym miała zamknąć swoją opinię w jednym zdaniu, napisałabym po prostu, że Odnaleziony nie odstaje poziomem od pozostałych części trylogii. Akcja gna do przodu; autor wplata gdzieś między wierszami sporo humoru; i po prostu ciężko odłożyć ów historię na bok. To prawda, że wątek sprawy rozpoczęty w tym konkretnym tomie jest nieco słabszy niż dwa pozostałe (zwłaszcza jeśli chcielibyśmy dokładnie prześledzić jakieś następstwa czasowe), ale za to otrzymujemy satysfakcjonujące wytłumaczenie i zamknięcie wątku związanego z ojcem Mickey’a i Rzeźnikiem z Łodzi. Po przeczytaniu całej trylogii, wydaje mi się, że Harlan Coben lepiej sprawdza się jako “autor dla dorosłych”, ale i ta wersja młodzieżowa nie jest czymś co powinno Was rozczarować, jeśli znacie i lubicie już jego pióro.

Wędrowne ptaki, Karolina Wilczyńska ★★
Po skończonej lekturze, a nawet jeszcze w trakcie, żaliłam się Pani Mamie, że jest mi autentycznie przykro, że nie podoba mi się ta historia. Sama fabuła Wędrownych ptaków nie jest co prawda szczególnie oryginalna, ale to nie ona stanowi przyczynę, dla której koniec końców zamknęłam powieść z poczuciem rozczarowania. Karolina Wilczyńska przyjęła bardzo specyficzny sposób na to by opowiedzieć ów historię - zupełnie jakby bohaterki i równocześnie narratorki przyjaźniły się z czytelniczkami i opowiadały im o swoim życiu przy kubku herbaty - i chociaż sam koncept wydaje się ciekawy, wykonanie pozostawia trochę do czynienia. Pomijam już irytujące i egoistyczne postępowanie jednej z bohaterek, cała historia przez sposób jej przedstawienia nabiera niestety infantylnego charakteru i pewnej wtórności. Po Zamarznięte serca czyli drugi tom pewnie sięgnę, bo już go posiadam, ale niestety jestem, znowu, rozczarowana.

Okruchy codzienności, Elizabeth Strout ★★★★
Powieść Elizabeth Strout, chociaż może powinnam raczej określić ją jako zbiór ściśle ze sobą powiązanych opowiadań, zdecydowanie przypadła mi za to do gustu, chociaż równocześnie rozumiem czytelników stojących po ”przeciwnej stronie barykady”. Nie są to historie, w których “dużo się dzieje” i jeśli brak akcji odrzuca Was od lektury, rzeczywiście nie jest to pozycja dla Was. Elizabeth Strout przedstawia krótkie sceny ze zwykłego, codziennego życia - tytułowe okruchy codzienności; za ich pomocą dotyka nierzadko tematów bolesnych i trudnych jak choćby żałoba, samotność i starość; i stawia niezwykle trafne spostrzeżenia na ich temat. Jestem pod wrażeniem zarówno niebanalnej kreacji Olive Kitteridge (która przewija się przez wszystkie historie); języka jakim posługuje się autorka; jak i niezwykłej subtelności i empatii z jaką przedstawia emocje. I nie mogę się doczekać lektury Mam na imię Lucy. 

Chciwość, Marta Guzowska ★★★
Powieść Marty Guzowskiej z pewnością ma w sobie wiele elementów, które mogą się spodobać. Poczynając już choćby od tego, że jest to rzadki przykład kryminału z mocno zarysowanym wątkiem archeologicznym; a kończąc na bardzo ciekawej i nieoczywistej kreacji głównej bohaterki - archeologa i złodzieja w jednym. Okazuje się jednak, że historie rodem z filmu akcji - gdzie mamy pościgi, spektakularne sceny ucieczki i walki - nie są do końca tym w czym sama dobrze się odnajduję: co za dużo to nie zdrowo.  Prawdopodobnie spróbuję jeszcze z Regułą nr 1, bo to o niej słyszałam mnóstwo dobrego, ale póki co raczej nie jestem przekonana. 

Zakochaj się Julio, Natalia Sońska ★★★
Pod wieloma względami towarzyszą mi podobne wrażenia jak po lekturze Obudź się, Kopciuszku. Natalia Sońska ewidentnie ma talent do tego by kreować lekkie, nieco baśniowe historie o miłości. Znowu niezupełnie jest to opowieść świąteczna - więc spokojnie możecie sięgnąć po nią choćby teraz; a sceneria Krakowa przewija się niemal równie często co Zakopane. Historia Julii i Michała poruszyła mnie jednak w mniejszym stopniu, głównie przez zachowanie głównego bohatera (nie chcę nic spoilować, ale jego układ z inną kobietą zdecydowanie mnie zniechęcił). Jeśli poszukujecie jakiejś typowo zimowej i lekkiej opowieści, możecie ją przeczytać. Ale nie jest to też coś co absolutnie trzeba znać. 

Poczucie kresu, Julian Barnes ★★★★
Historia autorstwa Juliana Barnesa jest bardzo krótka i, cóż, specyficzna. Decydując się na lekturę powinniście być świadomi pewnych jej aspektów - tego że sporo fragmentów ma mocno filozoficzny wydźwięk; że bohaterowie wysławiają się w sposób odbiegający od tego do jakiego przywykliśmy; i że jest to opowieść niejednoznaczna, gdzie nie uzyskacie jasnych i klarownych odpowiedzi. To powiedziawszy, warto jej dać szansę, bo Julian Barnes stawia niezwykle trafne spostrzeżenia na temat upływającego czasu i wspomnień, a dodatkowo jest to po prostu pozycja bardzo dobrze napisana. 

Przebudzenie króla, Maggie Stiefvater ★★★★½
Tak się fortunnie złożyło, że w grudniu, zupełnie tego nie planując, zakończyłam dwie serie książkowe. Podobnie jak w przypadku trylogii Cobena, tak i Kruczy cykl nie odbiega poziomem od poprzednich tomów. Przebudzenie króla jest równie osobliwe i tajemnicze jak poprzednie tomy, a Maggie Stiefvater kładzie na dodatek nacisk na to by popchnąć do przodu relacje między bohaterami (i pojawia się kilka niesamowicie romantycznych i uroczych momentów). Samo rozstrzygnięcie wątku Glendowera rzeczywiście może być dla niektórych rozczarowujące, ale, spójrzmy prawdzie w oczy, większość osób czytała ów serię z zupełnie odmiennych powodów. 

Wieczór taki jak ten, Gabriela Gargaś ★★
W przeciwieństwie do powieści Natalii Sońskiej, ta autorstwa Gabrieli Gargaś ma znacznie bardziej świąteczny charakter. Na przestrzeni całej historii bohaterowie przygotowują się do świąt i wielokrotnie napomyka się o wszelakiego rodzaju ozdobach czy też tradycjach. Trudno jednak pozbyć mi się wrażenia iż powstawała ona na szybko, żeby wyrobić się do grudnia - brakuje to jakiejś wyraźnej fabuły; autorka przedstawia bohaterów, którzy potem długo nie pojawią się na kartach powieści; łatwo wyłapać błędy - czy to ortograficzne czy związane z samym wydaniem; a na końcowe rozwiązanie fabularne po prostu brak mi słów. Raczej nie jest to opowieść, którą bym Wam polecała, nawet jeśli samo przesłanie idealnie wpisuje się w klimat świąt. 

Podpalacz, Wojciech Chmielarz ★★★★
Kryminał autorstwa Wojciecha Chmielarza doskonale za to wpasował się w mój gust. Sam pomysł na fabułę nie jest przekombinowany, jak to niestety bywa w przypadku niektórych tytułów; główny bohater nie jest ani zbyt mocno wyidealizowany, ani nie wpisuje się w trend szowinistycznego alkoholika; a na dodatek autor dobrze oddaje topografię miasta. Ostrzegam, to raczej “męska powieść” - i nie chodzi mi o wulgarność czy graficzne sceny, ale o fakt w jaki traktowane są tam postacie kobiece. Tylko że warto się zastanowić czy tak nie wygląda właśnie rzeczywistość środowiska policji. Zdecydowanie zamierzam jeszcze sięgnąć po jakąś historię autorstwa pana Chmielarza. 

Penelopiada, Margaret Atwood ★★★★★
Chyba największe moje zaskoczenie grudnia i ostatnich miesięcy ogółem. Penelopiada jest niejako historią Penelopy i Odyseusza, przedstawioną jednak z perspektywy “wiernej małżonki” i zwracają uwagę na kwestie, które u Homera były raczej przemilczane. Atwood stawia w tej krótkiej historii kilka niezwykle trafnych pytań; kreuje niezwykle przekonujący obraz Penelopy; a na dodatek przybiera oryginalną i niebanalną formę, która wynosi Penelopiadę na zupełnie nowy poziom. Wiem, że jestem odosobniona w swojej opinii, ale polecam Wam historię autorstwa Margaret Atwood. 

Zamarznięte serca, Karolina Wilczyńska ★★★
Drugi tom serii opowiadający o losach czterech przyjaciółkach z ulicy Kwiatowej prezentuje się już nieco lepiej od poprzedniczki. Owszem, nieco infantylny sposób narracji wciąż kłuł mnie w oczy w trakcie lektury (i podejrzewam, że niestety nie zdołałam się do tego przywyczaić). Ale autorce udało się zminimalizować inne mankamenty. Przede wszystkim, narracja z czterech perspektyw nie wydaje się równie wtórna jak za pierwszym razem, bo nie czytamy w kółko o jednych i tych samych wydarzeniach. Po drugie, postać Liliany jest po prostu ciekawsza niż Malwina. Sama się sobie dziwię, ale czuję się zaintrygowana trzecim tomem.


O CZYM OPRÓCZ TEGO PISAŁAM?

Opinia na temat historii rudowłosej dziewczynki - Ani z Zielonego Wzgórza
Opinia na temat niebanalnej wersji historii Romea i Julii czyli Komy
Opinia na temat futurystycznej wersji baśni o Kopciuszku czyli Cinder
Opinia na temat niebanalnej, ale niekoniecznie przez to dobrej powieści młodzieżowej czyli Mojej siostry Rosy.
Read more

piątek, 29 grudnia 2017

Moja siostra Rosa, Justine Larbalestier
grudnia 29, 2017 Comments

Muszę przyznać, że odkąd dowiedziałam się, że wydawnictwo Bukowy Las zamierza wydać powieść Justine Larbalestier w Polsce, nie mogłam doczekać się jej lektury. Trochę dlatego, że uważam iż gatunek Young Adult thriller, jak klasyfikowany jest zazwyczaj ów tytuł, pozostaje na naszym rynku wydawniczym pomijany i niedoceniany, ale także przez wzgląd na opinie jakie słyszałam stricte na temat „Moja siostra Rosa" - zwłaszcza od Catriony z kanału Littlebookowl. O swojej ekscytacji wspominałam Wam już zresztą w październiku, jeszcze przed premierą. I wychodzi na to, że moje nastawienie w tym przypadku przyniosło raczej negatywny efekt.

Che Taylor jest po prostu nastolatkiem - tęskni za domem i przyjaciółmi, których zostawił w Australii; chciałby rozwijać swoją pasję - boks i wziąć udział w sparingu; a także znaleźć sobie dziewczynę. Tym co różni życie Che od codzienności zwykłego nastolatka jest fakt, że chłopak musi nieustannie pilnować swojej młodszej siostry, która wykazuje niepokojące skłonności. Dziewczynka nie zachowuje się jak typowa dziesięciolatka. Jej reakcje są sztuczne i wyuczone; Rosa doskonale radzi sobie w sztuce manipulacji ludźmi a na domiar złego wydaje się czerpać przyjemność z cierpienia innych.

Moja siostra Rosa" zdecydowanie proponuje wielbicielom literatury Young Adult zupełnie nowy i zaskakujący koncept fabularny. Kreacja postaci Rosy, na dziewczynkę o niemal anielskim wyglądzie i psychopatycznych skłonnościach jest czymś z czym prawdopodobnie nie spotkaliście się jeszcze w innych powieściach. Większość problemów jakie pojawiły się u mnie w trakcie lektury „Moja siostra Rosa" brały źródło w tym, że to nie powyższy wątek stanowi główny punkt fabularny. Większość czasu jako czytelnik spędzamy na obserwacji życia Che - jego fascynacji boksem i poznaną w Nowym Jorku dziewczyną - Sid.

Jest to tym bardziej problematyczne, że Che to raczej irytujący główny bohater. Młodość rządzi się sowimi prawami i pewne zachowania można zrzucić na karby jego wieku. Ale nie wszystko. W działaniach Che jest pewna irracjonalność. Pomijam już w tym momencie sposób w jaki bohater zachowuje się względem swoich przyjaciół, mój główny zarzut skierowany jest w zepchnięciu rodziców do absolutnie marginalnej roli. Zdaję sobie sprawę z tego, że jest to tendencja literatury Young Adult, ale w tym konkretnym przypadku - gdy Che przemilcza niepokojące zachowanie Rosy - odzierają historię z autentyczności.

Justine Larbalestier porusza na kartach swojej powieści także kwestie religii - nie jest to coś co zazwyczaj odrzuca mnie od lektury (chociaż rozumiem przeciwny stosunek), ale postawa bohaterów balansuje momentami na granicy fanatyzmu. Jeżeli chodzi o marginalne kwestie - moje poczucie humoru nie do końca pokrywa się się z tym jakie ma Justine Larbalestier efektem czego coś co śmieszy bohaterów mnie po prostu nie bawi. Żeby oddać autorce sprawiedliwość, muszę przyznać, że udało jej się mnie zaskoczyć niektórymi rozwiązaniami fabularnymi, tylko to wciąż trochę za mało.

Wydaje mi się, że „Moja siostra Rosa" znajdzie swoich zwolenników. Zresztą, liczne pozytywne opinie czytelników tylko moje przypuszczenia potwierdzają. Ale osobiście się do nich nie zaliczam. Pomijając interesujący koncept i kreacje Rosy, a także kilka zaskakujących zwrotów fabularnych, nie znalazłam nic co by mnie w lekturze „Mojej siostry Rosy" zachwyciło.. Czy jest to dla Was wystarczające? Odpowiedzcie sobie sami.


Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Bukowy Las

Moja siostra Rosa” Justine Larbalestier; tłum. Magda Białoń-Chalecka; wydawnictwo Bukowy Las; Wrocław 2017 ★★½☆☆
Read more

czwartek, 28 grudnia 2017

Odnaleziony, Harlan Coben
grudnia 28, 2017 Comments

W tym roku kończenie porozpoczynanych serii książkowych nie znajdowało się wśród listy moich priorytetów, efektem czego przeczytałam dosłownie kilka finałów. Wznowienie trylogii o Mickey'u Bolitarze przyczyniło się jednak do tego, że nie tylko zapoznałam się z całą serią, ale też dokonałam tego stosunkowo szybko. A chociaż przy lekturze „Schronienia" miałam co nieco do zarzucenia autorowi, Harlan Coben zdołał mnie do siebie w końcu przekonać. I na całe szczęście „Odnaleziony" tego dobrego wrażenia nie zatarł.

Mickey Bolitar już sam ni6e wie co z tego czego dow6iedział się od Nietoperzycy jest prawdą. Historyczny trop nie okazał się właściwy, ale chłopak wciąż jest zdeterminowany by odnaleźć "Rzeźnika z Łodzi" zwłaszcza po ostatnim spotkaniu z tajemniczym mężczyzną i nieoczekiwanych rezultatach ekshumacji zwłok ojca. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że Organizacja chce aby Mickey, Ema i Łyżka i Rachel zajęli się kolejną sprawą. Chłopak, z którego Ema poznała w Internecie, nie zjawił się na umówionym spotkaniu a ostatnie zdjęcie na facebookowej tablicy sugeruje, że za jego nieobecnością może kryć się coś więcej. 

Odnaleziony" jest tomem jednocześnie niezwykle zbliżonym konstrukcyjnie do pozostałych powieści trylogii i nieco się od nich różniącym. Fabułą wciąż toczy się niejako dwutorowo, przedstawiając śledztwo Mickey'a w sprawie śmierci ojca i sprawę charakterystyczną dla tej konkretnej części- czyli "zaginięcie" chłopaka z Internetu oraz testy na obecność sterydów wśród członków drużyny koszykówki. Tym razem jednak ciężar fabularny spoczywa raczej na pierwszym z tych wątków. Co ma swoje mocne strony. 

Przede wszystkim otrzymujemy satysfakcjonujące zakończenie historii spajającej wszystkie tomy trylogii. Nie mogę powiedzieć żeby finalne rozwiązanie fabularne szczególnie mnie zaskoczyło - otrzymaliśmy zbyt wiele sugestii by je przeoczyć - ale nie byłam też nim rozczarowana. Zwłaszcza biorąc pod uwagę  fakt, że motywy jakimi kierował się "Rzeźnik z Łodzi" były dla mnie jako czytelnika ciekawe i przekonujące - co, niestety, wbrew pozorom wcale nie zdarza się aż tak często. 

Jeżeli chodzi o wątki poruszone dopiero w „Odnalezionym", moje uczucia są raczej mieszane. Nie chcę Wam zbyt wiele zdradzać, bo autor i tak pozostawia zbyt dużo wskazówek naprowadzających na właściwe rozwiązanie fabularne, ale w odniesieniu do tego wątku pojawia się kilka wartościowych komentarzy na temat tego w jakim zakresie człowiek może się tak naprawdę zmienić. Z drugiej ejdnak strony, biorąc pod uwagę fakt, ze poszczególne tomy rozgrywają się w niewielkich odstępstwach czasowych, tempo niektórych relacji (zwłaszcza internetowe zauroczenie Emy) wydaje się mocno naciągane. 

Odnaleziony" powiela błędy poprzednich tomów, zwłaszcza zepchnięcie do marginalnej roli Myrona i brakuje mu nieco scen, w których mogliśmy obserwować interakcje między grupą przyjaciół. Ale to wciąż dobre zakończenie trylogii - przynoszące oczekiwane odpowiedzi  a równocześnie pozostawiające Harlanowi Cobenowi furtkę do tego by dopisać ciąg dalszy. Jeśli przepadacie za twórczością autora, polecam Wam lekturę trylogii, ale koniecznie w odpowiedniej kolejności.

Za możliwość lektury dziękuję wydawnictwu Albatros

Odnaleziony” Harlan Coben; tłum. Robert Waliś; wydawnictwo Albatrso; Warszawa 2017 ★★★½
Read more

środa, 27 grudnia 2017

Cinder, Marissa Meyer
grudnia 27, 2017 Comments

Jeśli tylko nie stronicie całkowicie od literatury Young Adult prawdopodobnie słyszeliście o „Sadze Księżycowej" i oburzeniu czytelników w związku z przerwaniem wydawania serii po drugim tomie. Powieści Marissy Meyer swego czasu były bardzo popularne wśród zagranicznych booktuberów a jak dobrze wiemy nieustanne przypominanie o jakimś tytule wcale nie pomaga przy złamanym serduchu czytelnika. Co prawda wydawnictwo Papierowy Księżyc ogłosiło, że na nowo zajmą się wydawaniem cyklu, ale czas płynął, a wznowienie „Cinder" jakoś nie pojawiało się na księgarnianych półkach. Aż do teraz, 

Ulice Nowego Pekinu nie są miejscem, w którym można czuć się w pełni bezpiecznie. Nad państwem wisi widmo wojny z Księżycowymi, a na domiar złego ludność dziesiątkowana jest przez tajemniczą zarazę. Cinder, utelentowany mechanik - cyborg, marzy o tym aby opuścic Nowy Pekin oraz swoja prawną opiekunkę i razem z androidem Eko - miłośniczką koronek i świecidełek zacząć życie na nowo. Jeden z pozornie zwyczajnych dni na targu wywraca jednak życie dziewczyny do góry nogami - wizyta księcia Kaia mimowolnie wplątuje ją w polityczne intrygi, a zaraza odciska piętno na kimś jej wyjątkowo bliskim.  

Kilka lat temu miałam okazję zapoznać się z pierwszym wydaniem „Cinder" i przyznaję, że lektura wywarła na mnie wówczas bardzo dobre wrażenie, ale nie byłam przekonana czy ów sytuacja się powtórzy. Na przestrzeni tego czasu mój gust czytelniczy uległ jednak pewnym zmianom i obawiałam się nieco, że historia Marissy Meyer nie uwiedzie mnie już w równym stopniu swoim baśniowym klimatem. Ale zupełnie niepotrzebnie. Tak jak w przypadku „Bez serca", Marissa Meyer pokazuje, że bardzo dobrze radzi sobie z łączeniem baśniowego klimatu i elementów własnego świata przedstawionego. W przypadku „Cinder", przede wszystkim dostrzegamy inspiracje „Kopciuszkiem", ale na przestrzeni całej powieści możemy znaleźć wskazówki co do innych baśni.

Świat „Sagi Księżycowej" posiada w sobie pewne elementy science fiction, ale są one na tyle subtelne, że nawet jeśli nie do końca odnajdujecie się w tym gatunku, jak ja, nie powinny Wam one przeszkadzać. Chociaż Marissa Meyer kreuje fikcyjną rzeczywistość z rozmachem - nie ograniczając się jedynie do granic Nowego Pekinu i wplatając w historie wątki polityczne - nie da się ukryć, że „Cinder" przedstawia nam czytelnikom zaledwie pewien zarys. Niektóre kwestie nie otrzymują jeszcze rozwinięcia, ale autorka tym samym tylko zaostrza apetyt na kolejne tomy serii.

Chociaż osobiście nie przeszkadzają mi historie o niespiesznej akcji, jestem w stanie docenić przeciwny scenariusz - taki jak ten „Cinder", gdzie praktycznie w każdej scenie mamy do czynienia z wydarzeniami popychającymi fabułę do przodu, a dominacja dialogów dodatkowo dynamizuje historię.  A chociaż dostrzegam pewne mankamenty „Cinder", jestem je sobie w stanie wytłumaczyć. Zarówno wątek "insta love" w przypadku Cinder jak i Kaia, czy też tendencja do kreowania czarno-białych postaci wpisuje się w pewną baśniową konwencję i przez to nie traktuję tego jako wadę opowieści. 

Chyba sami dostrzegacie, ze po raz kolejny pozostaję pod urokiem historii wykreowanej przez Marissę Meyer. Dla kogoś kto zakochany jest w Disney'owskich animacjach i baśniach, połączenie bajkowego klimatu i elementów science-fiction okazuje się doskonałą mieszanką. Przebieram nogami do premiery „Scarlett" (zwłaszcza, ze drugiego tomu „Sagi Księżycowej" nigdy nie czytałam), a Was zachęcam do lektury „Cinder".

 „Cinder” Marissa Meyer; tłum. Magdalena Grajcar; wydawnictwo Papierowy Księżyc; Słupsk 2017 ★★★★★
Read more

wtorek, 19 grudnia 2017

Koma, Katarzyna Zyskowska-Ignaciak i Wojciech Chmielarz
grudnia 19, 2017 Comments

Na początku bieżącego roku bez najmniejszego zawahania wymieniłam „Komę" wśród powieści, na których premierę wyczekuję z niecierpliwością. Nawet jeśli nie wiedziałam za dużo na jej temat, sięgałam po twórczość Katarzyny Zyskowskiej-Ignaciak wystarczająco często by zyskać pewność, że nie poczuję się rozczarowana lekturą. „Koma" trafiła na moją półkę wkrótce po swojej premierze, a potem przeleżała tam kilka miesięcy czekając na swoją kolej. I jest mi niemal głupio, że tyle zwlekałam z lekturą.

Ewa, usytuowana pani burmistrz, zostaje znaleziona przez męża w sowim mieszkaniu po spożytkowaniu zbyt dużej ilości leków. Mimo szybkiej reakcji lekarzy, kobieta zapada w śpiączkę i walczy o życie na oddziale intensywnej terapii pobliskiego szpitala. Powody, dla których pani burmistrz prawdopodobnie próbowała popełnić samobójstwo pozostają tajemnicą. Mniej więcej w tym samym czasie starsza kobieta zgłasza na komisariacie zaginięcie swojego syna - Karola Górskiego - prymusa i tegorocznego maturzysty. Czy to możliwe by te dwie sprawy łączyły się ze sobą?

Koma" należy do grona powieści, które trudno zamknąć w jednym gatunku - chociaż w fabule pojawia się wątek miłosny, zdecydowanie nie jest to romans; tak samo nazwisko Wojciecha Chmielarza jako współautora i motyw toczącego się śledztwa nie czynią z historii kryminału. Najbliżej „Komie" do powieści obyczajowej, ale i to nie jest określenie idealne. W historii przeplatają się różne formy narracji - pierwszo- i trzecioosobowej,a  niektóre z nich (np. ta z perspektywy Ewy) cechuje pewna liryczność - dużo porównań i kwiecistych wyrażeń. Niemal bez wyjątku są to jednak fragmenty, w których występuje tendencja do przedkładania opisów ponad dialogi i skupienia uwagi na emocjach a nie wydarzeniach.

Jestem w stanie zrozumieć dlaczego „Koma" może się komuś wydać lekturą rozczarowującą. Pomijając trudny do sprecyzowania gatunek, fabuła długo się rozwija i przez spory fragment nie wiadomo co się dzieje, a na dodatek zostaje nam przedstawionych wielu bohaterów i to w dosyć szczegółowy sposób - z podkreśleniem ważnych wydarzeń z ich przeszłości i nakreśleniem powiązań między poszczególnymi postaciami. Jeśli tego rodzaju historie - klimatyczne, ale o powolnym tempie - nie przekonują Was do siebie, raczej powinniście przemyśleć dwa razy lekturę. Nie zmienia to jednak faktu, że osobiście po raz kolejny jestem pod wrażeniem opowieści spod pióra Katarzyny Zyskowskiej-Ignaciak.

Koma" określana jest jako współczesna historia Romea i Julii i chociaż na pierwszy rzut oka raczej nic na to nie wskazuje, rzeczywiście jest to opowieść o tragicznej miłości - ale nie tam gdzie się jej doszukiwałam. Powieść Katarzyny Zyskowskiej-Ignaciak przy pomocy Wojciecha Chmielarza jest historią osadzoną w klimatycznym miasteczku niedaleko Lublina - sprawiającym wrażenie tajemniczego, "brudnego" i skorumpowanego, i to właśnie ów nienazwane miasteczko w dużej mierze tworzy klimat całej powieści. Zresztą, nie budzący sympatii i ukrywający swoje za kołnierzem, ale za to intrygujący bohaterowie doskonale się tam komponują. 

Nawet jeśli potrzebowałam czasu żeby wczuć się w klimat tej historii, już pod koniec byłam całkowicie zaangażowana w fabułę. „Koma" to opowieść, którą w trakcie czytania układamy z poszczególnych elementów - kluczowe wydarzenia poznajemy z retrospekcji i to z dwóch perspektyw - i w której dużą rolę odgrywa klimat. To także historia bardzo dobrze napisana - momentami liryczna, a w innych fragmentach niemal surowa. Co ciekawe, choć styl Wojciecha Chmielarza różni się od tego Katarzyny Zyskowskiej-Ignaciak nie sprawia wrażenia niepasującego do całości, a wręcz stanowi doskonałe dopełnienie. Chociaż raczej nie przypadnie do gustu każdemu, nie mogę Wam nie polecić lektury. 

Koma” Katarzyna Zyskowska-Ignaciak i Wojciech Chmielarz; wydawnictwo Filia; Poznań 2017 ★★★★☆
Read more

niedziela, 17 grudnia 2017

Zostać panią Parrish, Liv Constantine
grudnia 17, 2017 Comments

Ostatnimi czasy bardzo często zasypuję Was opiniami powieści z pogranicza thrillera i kryminału, ale to dlatego że sama często sięgam po tytuły z tych gatunków, a jesień wydaje mi się szczególnie adekwatną porą roku na tego rodzaju lekturę. Nie wiem czy historia autorstwa Liv Constantine rzuciła się Wam wcześniej w oczy, bo ja osobiście nie słyszałam zbyt dużo na jej temat - wyjątek stanowił chyba tylko filmik na kanale BooksandLala - ale koncept na fabułę był dla mnie wystarczającą zachętą do lektury. Tylko, że nie do końca tego oczekiwałam po lekturze. 

Amber Petterson ma w życiu pewien wyznaczony cel, a wszelkie jej działania podyktowane są pragnieniem jego realizacji. To kobieta o wysokim mniemaniu o samej sobie, która ponad wszystko ceni sobie bogactwo i związane z nim wygody. Daphne Parrish prowadzi z kolei wymarzone życie Amber - mieszka w luksusowym domu, jej mąż jest w niej szaleńczo zakochany, a dwójka dzieci stanowi dopełnienie pięknego obrazka. Amber jest zdeterminowana by zająć miejsce pani Parrish i w tym celu powoli wciela w życie starannie opracowany scenariusz. 

Zostać panią Parrish” to tego rodzaju thriller, który od samego początku wrzuca czytelnika niejako w środek wydarzeń. W powieści Liv Constantine nie ma miejsca na nieco spokojniejszy, jeśli mowa o tempie akcji, wstęp. Niemal od pierwszych stron jesteśmy też świadomi jakimi motywami kieruje się Amber. Liv Constantine stara się budować napięcie pewnymi sugestiami o tajemniczej przeszłości bohaterki, ale nie zawsze przynosi to oczekiwane rezultaty. Podobny problem pojawił się w powieści Renee Knight - kiedy kilkakrotnie narrator przerywa jakąś wypowiedź żeby nie zdradzić zawczasu wszystkich informacji, zabieg taki nabiera niepotrzebnej sztuczności.

Pod pewnymi względami powieść Liv Constantine przywodziła mi na myśl inny, bardzo w Polsce popularny thriller - „Co kryją jej oczy?” Sarah Pinborough. Obie panie przykładały dużą wagę do sztuki manipulacji, ponad to autorki przedstawiają nieco dwuznaczny z zewnątrz obraz związku. Liczyłam na to, że „Zostać panią Parrish" przekona mnie jednak do siebie w większym stopniu. Nie wyszło. Amber jest bohaterką, do której trudno zapałać sympatią, ale rozumiem, że w pewnym sensie wynikało to z zamysłu autorki. Zachowanie postaci, która stanowi przedmiot manipulacji razi jednak irracjonalnością i znajduje się na granicy sztuczności.

Jeden z największych plot twistów zostaje zasugerowany w opisie na okładce, a i to nie stanowi jedynego mankamentu „Zostać panią Parrish". Chociaż powieść Liv Constantine czyta się szybko, przez wzgląd na akcje i krótkie rozdziały, pewne aspekty odzierają czytelnika z przyjemności lektury. Autorka wykazuje irytującą skłonność do tego by dzielić się z czytelnikami szczegółami garderoby Amber, a poszczególne wydarzenia cechuje wtórność - nie w odniesieniu do innych powieści, ale powtarzaniu podobnych scen czy zwrotów. W pewnym momencie chciałam już po prostu skończyć lekturę, a i sam finał nie pozostawia po sobie spektakularnego wrażenia.

Żeby oddać autorce sprawiedliwość, „Zostać panią Parrish" przedstawia w dosyć ciekawy sposób motyw manipulacji i psychicznej przemocy, choć nie zdradzę, z której strony. Ale to niestety tyle. Wielbiciele gatunku raczej nie odkryją niczego nowego, a i osoby stroniące od thrillerów raczej nie znajdą tu czegoś dla siebie. Wiem, że powieść ma swoich zwolenników, ale osobiście radzę raczej wstrzymać się z lekturą.

Za możliwość lektury dziękuję wydawnictwu HarperCollins

Zostać panią Parrish” Liv Constantine; tłum. Maria Brzezicka; wydawnictwo HarperCollins; Warszawa 2017 ★★☆☆☆
Read more

poniedziałek, 11 grudnia 2017

The Women’s Prize for fiction, czyli literatura na naprawdę wysokim poziomie
grudnia 11, 2017 Comments

Kiedy zaczęłam podsumowywać 2017 rok uświadomiłam sobie, że zabrakło mi w nim jakiegoś jednego konkretnego wyzwania, które ukierunkowałoby moje czytelnicze wybory. Czegoś na kształt zeszłorocznego postanowienia by kończyć porozpoczynane serie książkowe. Jasne, w styczniu napisałam kilka słów o kulturalnych postanowieniach, ale były one na tyle mało skonkretyzowane, że (z wyjątkiem punktu o oglądaniu większej ilości filmów) szybko o nich zapomniałam i na przestrzeni całego roku nie przykładałam do nich najmniejszej wagi. Nie chciałam tego błędu powielić i dlatego już z wyprzedzeniem zaczęłam poszukiwać jakiś inspiracji. I znalazłam je na zagranicznym booktubie. Nie o wszystkich z podpunktów opowiem Wam dzisiaj, na to prawdopodobnie przyjdzie jeszcze pora. Skupimy się jednak na tym najważniejszym. 

Muszę przyznać, że nagrody literackie nigdy nie były czymś co przyciągało moją uwagę. Nie znałam i prawdopodobnie wciąż nie znam większości z możliwych wyróżnień i zdaję sobie sprawę z tego, że nie zawsze świadczą one o jakości powieści. Baileys Women’s Prize for fiction (określana do 2012 roku jako Orange Prize for Fiction, a obecnie - Women’s Prize for Fiction) przykuła jednak moją uwagę podczas oglądania jednego z Booktubowych materiałów. Był to filmik, w którym brytyjskie booktuberki recenzowały powieści tegorocznych finalistek nagrody i praktycznie każdy z wymienionych tytułów przykuł moją uwagę. 

Women's Prize for Fiction to jedna z najbardziej prestiżowych nagród literackich, przyznawana pisarkom różnych narodowości, których powieści (!) napisane w języku angielskim zostały wydane w Wielkiej Brytanii w poprzedzającym roku (szczegółowe daty i zasady zostały opisane na stronie poświęconej nagrodzie). Tym co sprawiło, że ostatecznie bardziej zainteresowałam się tą nagrodą był fakt, że wśród nominowanych w ubiegłych latach powieści znajdowały się tytuły, które znałam i które wywarły na mnie ogromne wrażenie. Od czasu zapoznania się z listą laureatek i nominowanych, kiedy nie wiedziałam na jaką lekturę się zdecydować, kilkakrotnie zainspirowałam się wspomnianą listą i ani razu się nie zawiodłam (choć nie wszystkie tytuły oczarowały mnie w równym stopniu).

To dlatego postanowiłam wykorzystać sprawdzony pomysł jako swoje wyzwanie na 2018 rok. Jak zobaczycie poniżej, sporo tytułów nie doczekało się jeszcze, a może nie doczeka się wcale, polskiego wydania, ale wciąż mam spore pole do wyboru. Nie zamierzam też w 2018 przeczytać wszystkich zaległych tytułów, ale wykreślenie kolejnych 12 tytułów (aktualnie jest ich 19) uważam za absolutne minimum. 

Dla zainteresowanych, zamieszczam listę wszystkich nominowanych do tej pory autorek. Sama szukałam polskich wydań, więc mogłam coś pominąć, ale portal Lubimyczytac.pl był dobrym pomocnikiem, więc nie powinno ich być zbyt dużo ;)

[Lista aktualizowana 8 marca 2018 r.]
  1. - H(A)PPY, Nicola Barker 2018 L
  2. - The Idiot, Elif Batuman 2018 L
  3. - Three Things About Elsie, Joanna Cannon 2018 L
  4. - Miss Burma, Charmaine Craig 2018 L
  5. - Manhattan Beach, Jennifer Egan 2018 L
  6. - The Mermaid and Mrs Hancock, Imogen Hermes Gowan 2018 L
  7. - Sight, Jessie Greengrass 2018 L
  8. Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze, Eleanor Oliphant is Completely Fine, Gail Honeyman 2018 L
  9. - When I Hit You: Or, A Portrait of the Writer as a Young Wife, Meena Kandasamy 2018 L
  10. - Elmet, Fiona Mozley 2018 L
  11. Ministerstwo niezrównanego szczęścia, The Ministry of Utmost Happiness, Arundhati Roy 2018 L
  12. - A Boy in Winter, Rachel Seiffert 2018 L
  13. Zobacz co zrobiłam, See What I Have Done, Sarah Schmidt 2018 L
  14. - Home Fire, Kamila Shamsie 2018 L
  15. - The Trick to Time, Kit de Waal 2018 L
  16. - Sing, Unburied, Sing, Jesmyn Ward 2018 L
  17. - Stay With Me, Ayobami Adebayo 2017 S
  18. - The Power, Naomi Alderman 2017 W
  19. Czarci pomiot, Hag-Seed, Margaret Atwood 2017 L
  20. - Little Deaths, Emma Flint 2017 L
  21. - The Mare, Mary Gaitskillc 2017 L
  22. - The Dark Circle, Linda Grant 2017 S
  23. - The Lesser Bohemians, Eimear McBride 2017 L
  24. - Midwinter, Fiona Melrose 2017 L
  25. - The Sport of Kings, C. E. Morgan 2017 S
  26. - The Woman Next Door, Yewande Omotoso 2017 L
  27. The Lonely Hearts Hotel, Heather O’Neill 2017 L
  28. - The Essex Serpent, Sarah Perry 2017 L
  29. Drwale, Barkskins, Annie Proulx 2017 L
  30. - First Love, Gwendoline Riley 2017 S
  31. Nie mówcie, że nie mamy niczego, Do Not Say We Have Nothing, Madeleine Thien 2017 S
  32. Sonata Gustava, The Gustav Sonata, Rose Tremain 2017 L
  33. Bóg pośród ruin, A God in Ruins Kate Atkinson 2016 L
  34. - The Green Road, Anne Enright 2016 S
  35. - Rush Oh!, Shirley Barrett 2016 L
  36. Małe życie, A  Little Life, Hanya Yanagihara 2016 S
  37. - Ruby, Cynthia Bond 2016 S
  38. Mam na imię Lucy, My Name is Lucy Barton, Elizabeth Strout 2016 L
  39. - The Secret Chord, Geraldine Brooks 2016 L
  40. Herezje chwalebne, The Glorious Heresies, Lisa McInerney 2016 W
  41. Daleka droga do małej, gniewnej planety, The Long Way to a Small, Angry Planet, Becky Chambers 2016 L
  42. - The Portable Veblen, Elizabeth McKenzie 2016 S
  43. - A Dictionary of Mutual Understanding Jackie Copleton 2016 L
  44. - Pleasantvill, Attica Locke 2016 L
  45. - Whispers Through a Megaphone, Rachel Elliott 2016 L
  46. - The House at the Edge of the World, Julia Rochester 2016 L
  47. - The Improbability of Love, Hannah Rothschild 2016 S
  48. Dziecko wojny, Girl at War, Sara Nović 2016 L
  49. - The Book of Memory, Petina Gappah 2016 L
  50. - At Hawthorn Time, Melissa Harrison 2016 L
  51. Gorski, Gorsky, Vesna Goldsworthy 2016 L
  52. - The Anatomist’s Dream, Clio Gray 2016 L
  53. - The Life of a Banana, PP Wong 2015 L
  54. Kontury, Outline, Rachel Cusk 2015 S
  55. - After Before, Jemma Wayne 2015 L
  56. - Crooked Heart, Lissa Evans 2015 L
  57. Za ścianą, The Paying Guests, Sarah Waters 2015 S
  58. Aren’t We Sisters?, Patricia Ferguson 2015 L
  59. Na szpulce niebieskiej nici, A Spool of Blue Thread, Anne Tyler 2015 S
  60. - I Am China, Xiaolu Guo 2015 L
  61. - The Shore, Sara Taylor 2015 L
  62. - Dear Thief, Samantha Harvey 2015 L
  63. - How to be Both, Ali Smith 2015 W
  64. Ani śladu Elizabeth, Elizabeth is Missing, Emma Healey 2015 L
  65. A God in Every Stone, Kamila Shamsie 2015 S
  66. Stacja Jedenaście, Station Eleven, Emily St. John Mandel 2015 L
  67. - The Walk Home, Rachel Seiffert 2015 L
  68. The Offering, Grace McCleen 2015 L
  69. Rój, The Bees, Laline Paull 2015 S
  70. - The Country of Ice Cream Star, Sandra Newman 2015 L
  71. The Table of Less Valued Knights, Marie Phillips 2015 L
  72. - The Girl Who Was Saturday Night, Heather O’Neil 2015 L
  73. Amerykaana, Americanah, Chimamanda Ngozi Adichie 2014 S
  74. - All the Birds, Singing, Evie Wyld 2014 L
  75. MaddAddamMaddaddam, Margaret Atwood 2014 L
  76. Szczygieł, The Goldfinch, Donna Tartt 2014 S
  77. - The Dogs of Littlefield, Suzanne Berne 2014 L
  78. Bracia Burgess, The Burgess Boys, Elizabeth Strout 2014 L
  79. - The Shadow of the Crescent Moon, Fatima Bhutto 2014 L
  80. - Still Life With Bread Crumbs, Anna Quindlen 2014 L
  81. - The Bear, Claire Cameron 2014 L
  82. - Almost English, Charlotte Mendelson 2014 L
  83. - Eleven Days, Lea Carpenter 2014 L
  84. - A Girl is a Half-Formed Thing, Eimear McBride 2014 W
  85. - The Strangler Vine, M.J. Carter 2014 L
  86. - The Undertaking, Audrey Magee 2014 S
  87. Wszystko co lśni, The Luminaries, Eleanor Catton 2014 L
  88. Zagubieni wśród lawendy, The Lowland, Jhumpa Lahiri 2014 S
  89. - Reasons She Goes to the Woods, Deborah Kay Davies2014 L
  90. - The Flamethrowers, Rachel Kushner 2014 L
  91. Botanika duszy, The Signature of All Things, Elizabeth Gilbert 2014 L
  92. Skazana, Burial Rites, Hannah Kent 2014 S
  93. - A Trick I Learned from Dead Men, Kitty Aldridge 2013 L
  94. - Alif the Unseen, G. Willow Wilson 2013 L
  95. Na szafocie, Bring Up the Bodies, Hilary Mantel 2013 S
  96. Lot motyla, Flight Behaviour, Barbara Kingsolver 2013 S
  97. Zaginiona dziewczyna, Gone girl, Gillian Flynn 2013 L
  98. Honor, Honour , Elif Shafak 2013 L
  99. Kim być? Sheila zaczyna od nowa, How Should a Person Be, Sheila Heti 2013 L
  100. - Ignorance, Michèle Roberts 2013 L
  101. - Lamb, Bonnie Nadzam 2013 L
  102. Jej wszystkie życia, Life after life, Kate Atkinson 2013 S
  103. Niech będzie nam wybaczone, May We Be Forgiven A. M. Homes 2013 W
  104. - Mateship with Birds, Carrie Tiffany 2013 L
  105. Londyn NW, NW, Zadie Smith 2013 S
  106. - The Forrests, Emily Perkins 2013 L
  107. - The innocents, Francesca Segal 2013 L
  108. Światło między oceanami, The Light Between Oceans, M. L. Stedman 2013 L
  109. - The Marlowe Papers, Ros Barber 2013 L
  110. - The Red Book,  Deborah Copaken Kogan 2013 L
  111. Naród, który nie zna strachu The People of Forever are Not Afraid Shani Boianjiu 2013 L
  112. Gdzie jesteś Bernadette? Where'd You Go, Bernadette Maria Semple 2013 S
  113. - Island of Wings Karin Altenberg 2012 L
  114. - Foreign Bodies Cynthia Ozick 2012 S
  115. - On the Floor Aifric Campbell 2012 L
  116. Achilles. W pułapce przeznaczenia, The Song of Achilles, Madeline Miller 2012 W
  117. - The Grief of Others Leah Hager Cohen  2012 L
  118. Stan zdumienia State of Wonder Ann Patchett 2012 S
  119. - The Sealed Letter Emma Donoghue 2012 L
  120. - The Submission Amy Waldman 2012 L
  121. - Half Blood Blues Esi Edugyan 2012 S
  122. - Tides of War Stella Tillyard 2012 L
  123. - The Pink  Anna Stothard 2012 L
  124. Zapomniany walc The Forgotten Waltz Anne Enright 2012 S
  125. - There but for the  Ali Smith 2012 L
  126. - The Flying Man Roopa Farooki 2012 L
  127. Nocny cyrk, The Night Circus, Erin Morgenstern 2012 L
  128. - Lord of Misrule Jaimy Gordon 2012 L
  129. - The Blue Book  A.L. Kennedy 2012 L
  130. - Painter of Silence Georgina Harding 2012 S
  131. - The Translation of the Bones Francesca Kay 2012 L
  132. - Gillespie and I  Jane Harris 2012 L
  133. Arabska pieśń Lyrics Alley Leila Aboulela 2011 L
  134. - Annabel Kathleen Winter 2011 S
  135. - Jamrach's Menagerie Carol Birch 2011 L
  136. - The Swimmer Roma Tearne 2011 L
  137. Pokój Room Emma Donoghue 2011 S
  138. - The Secret Lives of Baba Segi's Wives Lola Shoneyin 2011 L
  139. Poszukiwacze szczęście The Pleasure Seekers Tishani Doshi 2011 L
  140. Swamplandia! Swamplandia! Karen Russell 2011 L
  141. - Whatever You Love Louise Doughty 2011 L
  142. - Repeat it Today with Tears Anne Peile 2011 L
  143. Zanim dopadnie nas czas A Visit from the Goon Squad Jennifer Egan 2011 L
  144. Niewidzialny most The Invisible Bridge, Julie Orringer 2011 L
  145. Pamięć miłości The Memory of Love Aminatta Forna 2011 S
  146. Żona tygrysa The Tiger's Wife Téa Obreht  2011 W
  147. Bliżej siebie The London Train Tessa Hadley 2011 L
  148. - The Road to Wanting Wendy Law-Yone 2011 L
  149. - Grace Williams Says it Loud Emma Henderson 2011 S
  150. Wielki dom Great House Nicole Krauss 2011 S
  151. - The Seas Samantha Hunt 2011 L
  152. - The Birth of Love Joanna Kavenna 2011 L
  153. - The Very Thought of You Rosie Alison 2010 S
  154. Ktoś we mnie The Little Stranger Sarah Waters  2010 L
  155. Próba The Rehearsal Eleanor Catton  2010 L
  156. Służące, The Help, Kathryn Stockett 2010 L
  157. Dzika ziemia Savage Lands Clare Clark 2010 L
  158. - The Still Point Amy Sackville 2010 L
  159. - Hearts and Minds Amanda Craig  2010 L
  160. - A Gate at the Stairs Lorrie Moore 2010 S
  161. - The Way Things Look to Me Roopa Farooki 2010 L
  162. - Black Mamba Boy Nadifa Mohamed 2010 L
  163. - The Twisted Heart Rebecca Gowers 2010 L
  164. W komnatach Wolf Hall  Wolf Hall Hilary Mantell 2010 S
  165. - This is How M.J. Hyland 2010 L
  166. - The Wilding Maria McCann 2010 L
  167. - Small Wars  Sadie Jones 2010 L
  168. Czarna woda Black Water Rising Attica Locke 2010 S
  169. Odyseja The Lacuna  Barbara Kingsolver 2010 W
  170. Biała kobieta na zielonym rowerze The White Woman on the Green Bicycle Monique Roffey 2010 S
  171. - Secret Son Laila Lalami 2010 L
  172. - The Long Song Andrea Levy  2010 L
  173. Domowy poradnik umierania The Household Guid to Dying Debra Adelaide 2009 L
  174. Dziewczyna w błękitnej sukience Girl in a Blue Dress Garynor Arnold 2009 L
  175. - Their Finest Hour and a Half Lissa Evans 2009 L
  176. - Blonde Roots Bernardine Evaristo 2009 L
  177. - Scottsboro Ellen Feldman 2009 S
  178. - The Personal History of Rachel DuPree Ann Weisgarber 2009 L
  179. - Strange Music Laura Fish 2009 L
  180. - Love Marriage V. V. Ganeshananthan 2009 L
  181. - The Flying Troutmans Miriam Toews 2009 L
  182. Intuicja Intuition Allegra Goodman 2009 L
  183. Amerykańska żona American Wife Curtis Sittenfeld 2009 L
  184. - The Wilderness Samantha Harvey 2009 S
  185. Wypalone cienie Burnt Shadows Kamila Shamsie 2009 S
  186. - The Invention of Everything Else Samantha Hunt 2009 S
  187. - Evening is the Whole Day Preeta Samarasan 2009 L
  188. - The Lost Dog Michelle de Kretser 2009 L
  189. - Molly Fox’s Birthday Deirdre Madden 2009 S
  190. - Home Marilynne Robinson 2009 W
  191. Odruch serca A Mercy Toni Morrison 2009 L
  192. - The Russian Dreambook of Colour and Flight Gina Ochsner 2009 L
  193. Krew kwiatów The blood of flowers Anita Amirrezvani 2008 L
  194. - The room of lost things Stella Duffy 2008 L
  195. - When we were bad Charlotte Mendelson 2008 S
  196. - The clothes on their backs Linda Grant 2008 L
  197. - The outcast Sadie Jones 2008 S
  198. - The master bedroo Tessa Hadley 2008  L
  199. Loteria Lottery Patricia Wood 2008 S
  200. Sorry, przepraszam Sorry  Gail Jones 2008 L
  201. Znamię Fault Lines Nancy Huston 2008 S
  202. Smak dżemu i masła orzechowego The Voluptuous Delights of Peanut Butter and Jam Lauren Liebenberg 2008 L
  203. Droga do domu The road home Rose Tremain 2008 W
  204. - In the dark Deborah Moggach 2008 L
  205. Kołysanka dla małych kryminalistów Lullabies fot little criminals  Heather O'Neill 2008 S
  206. - Mistress Anita Nair 2008 L
  207. Bękart ze Stambułu The Bastard of Istanbul Elif Shafak 2008 L
  208. - The Septembers of Shiraz Dalia Sofer 2008 L
  209. Koniec Pana Y The End of Mr. Y Scarlett Thomas 2008 L
  210. Monster Love Carol Topolski 2008 L
  211. - The keep Jennifer Egan 2008 L
  212. Tajemnica rodu Hegartych The Gathering Anne Enright 2008 L
  213. Połówka żółtego słońca Half of a Yellow Sun Chimamanda Ngozi Adichie 2007 W
  214. Arlington Park Arlington Park Rachel Cusk 2007 S
  215. Chiński dysydent The dissident Nell Freudenberger 2007 L
  216. - The Housekeeper Melanie Wallace 2007 L
  217. Obserwacje The Observations Jane Harris 2007 S
  218. - Digging to America Anne Tyler 2007 S
  219. - Ten Days in the Hills Jane Smiley 2007 L
  220. Brzemię rzeczy utraconych The Inheritance of Loss Kiran Desai 2007 S
  221. - Afterwards Rachel Seiffert 2007 L
  222. - Careless Deborah Robertson 2007 L
  223. Czułość wilków Ten Tenderness of Wolves Stef Penney 2007 L
  224. Co straciliśmy What was lost Catherine O'Flynn 2007 L
  225. - Alligator Lisa Moore 2007 L
  226. Siostry The Girls Lori Lansens 2007 L
  227. Odzyskany Carry me down M. J. Hyland 2007 L
  228. - When to Walk Rebecca Gowers 2007 L
  229. Mały słownik chińsko-angielski dla kochanków A Concise Chinese-English Dictionary for Lovers Xiaolu Guo 2007 S
  230. - Over Margaret Forsters  2007 L
  231. - Peripheral Vision Patricia Ferguson 2007 L
  232. - Poppy Shakespeare Clare Allan 2007 L
  233. Gilead Gilead Marilynne Robinson 2006 L
  234. O pięknie, On Beauty, Zadie Smith 2006 W
  235. - Dreams of Speaking Gail Jones 2006 L
  236. Pozycja The Position Meg Wolitzer 2006 L
  237. Historia miłości The History of Love Nicole Krauss 2006 S
  238. - Beyond Black Hilary Mantel 2006 S
  239. Przypadkowa The Accidental Ali Smith 2006 S
  240. - Everyman's Rules for Scientific Living Carrie Tiffany 2006 S
  241. Pod osłoną nocy The Night Watch Sarah Waters 2006 S
  242. - Frangipani Celestine Hituria Vaite 2006 L
  243. Szkoła uczuć Prep Curtis Sittenfeld 2006 L
  244. Gwałt. Opowieść miłosna Rape: A love story Joyce Carol Oates 2006 L
  245. - Lost in the forest Sue Miller 2006 L
  246. - White Ghost girls Alice Greenway 2006 L
  247. Wieczna księżniczka, The constant princess, Philippa Gregory 2006 L
  248. - House of orphans Helen Dunmore 2006 L
  249. - Watch me disappear Jill Dawson 2006 L
  250. Nieposłuszeństwo Disobedience Naomi Alderman 2006 L
  251. - Harbor Lorraine Adams  2006 L
  252. Minaret Minaret Leila Aboulela 2006 L
  253. Musimy porozmawiać o Kevinie, We need to talk about Kevin, Lionel Shriver 2005 W
  254. Wodospad The Falls Joyce Carol Oates 2005 L
  255. Wielki smród The great stink Clare Clark 2005 L
  256. - Billie Morgan Joolz Denby 2005 S
  257. Zagadki przeszłości, Case histories, Kate Atkinson 2005 L
  258. - Liars and Saints Maile Meloy 2005 S
  259. - It so happens Patricia Ferguson 2005 L
  260. Zarys dziejów traktora po ukraińsku A Short History of Tractors in Ukrainian  Marina Lewycka 2005 S
  261. - The River Tricia Wastvedt 2005 L
  262. - The Mammoth Cheese Sheri Holman 2005 S
  263. - The Remedy Michelle Lovric 2005 L
  264. - Old Filth Jane Gardam 2005 S
  265. - Black dirt Nell Leyshon 2005 L
  266. - Ursula, under Ingrid Hill 2005 L
  267. - Nelson's Daughter Miranda Hearn 2005 L
  268. - The mysteries of glass Sue Gee 2005 L
  269. - Away from you Melanie Finn 2005 L
  270. Pleciuga Tatty Christine Dweyer Hickey 2005 L
  271. - The zigzag way Anita Desai 2005 L
  272. - Escape routes for beginners Kira Cochrane 2005 L
  273. Żona podróżnika w czasie, The time traveler's wife, Audrey Niffenegger 2004 L
  274. Imiennik The namesake Jhumpa Lahiri 2004 L
  275. Fioletowy hibiskus, Purple Hibiscus, Chimamanda Ngozi Adichie 2004 S
  276. Oryks i Derkacz Oryx and Crake Margaret Atwood 2004 S
  277. - The Great Fire Shirley Hazzard 2004 S
  278. - Ice Road Gillian Slovo 2004 S
  279. - The Colour Rose Tremain 2004 S
  280. Brick lane Brick Lane Monica Ali 2004 L
  281. Gilgamesz Gilgamesh Joan London 2004 L
  282. Wysepka Small Island Andrea Levy 2004 W
  283. - The Flood Maggie Gee 2004 L
  284. - Kith and Kin Stevie Davies 2004 L
  285. - The Amateur wife Anne Tyler 2004 L
  286. Miłość Love Toni Morrison 2004 L
  287. - The Internationals Sarah May 2004 L
  288. - A visit from Voltaire Dinah Lee Kung 2004 L
  289. Notatki o skandalu What was she thinking? (Notes on a scandal) Zoe Heller 2004 L
  290. - The Electric Michelangelo Sarah Hall 2004 L
  291. - State of hapiness Stella Duffy 2004 L
  292. - The sari shop Rupa Bajwa 2004 L
  293. - In the Forest Edna O'Brien 2003 L
  294. - Special Bella Bathurst 2003 L
  295. - Water Street Crystal Wilkinson 2003 L
  296. Cięcie The Cutting Room Louise Welsh 2003 L
  297. Mały przyjaciel The Little Friend Donna Tartt, 2003 S
  298. Łowca autografów The Autograph Man  Zadie Smith 2003 S
  299. - Unless Carol Shields 2003 S
  300. Nostalgia anioła  The Lovely Bones Alice Sebold 2003 L
  301. Kiedy cesarz był bogiem When the Emperor was Divine Julie Otsuka 2003 L
  302. - Fox Girl Nora Okja Keller 2003 L
  303. - Heligoland Shena Mackay 2003 S
  304. - The Solace of Leaving Early Haven Kimmel 2003 L
  305. Własność Property Valerie Martin 2003 W
  306. - War Crimes for the Home  Liz Jensen 2003 L
  307. Co kochałem What I loved Siri Hustvedt 2003 L
  308. What the Birds See Sonya Hartnett 2003 L
  309. - Dot in the Universe Lucy Ellmann 2003 L
  310. - Buddha Da  Anne Donovan 2003 S
  311. - English Correspondence  Janet Davey 2003 L
  312. - Caramelo Sandra Cisneros 2003 L
  313. Belcanto Bel canto Ann Patchett 2002 W
  314. Rodzina White'ów The White family Maggie Gee 2002 S
  315. - No bones Anna Burns 2002 S
  316. - The siege Helen Dunmore 2002 S
  317. Złodziejka, Fingersmith, Sarah Waters 2002 S
  318. Morderstwo przy klifie czarnego łabędzia A Child's Book of true crime Chloe Hooper 2002 S
  319. - The element of water Stevie Davies 2002 L
  320. - Pop Kitty Aldridge  2002 L
  321. - The dark room Rachel Seiffert 2002 L
  322. - Sister crazy Emma Richler 2002 L
  323. - The hero's walk Anita Rau Banami  2002 L
  324. La cucina La Cucina Lily Prior 2002 L
  325. - Crawling at Night Nani Power 2002 L
  326. Historia mojej twarzy The story of my face Kathy Page 2002 L
  327. W średnim wieku Middle age Joyce Carol Oates      2002 L
  328. Sekretne życie pszczół The secret life of bees Sue Monk Kidd 2002 L
  329. - Niagara Falls All Over again Elizabeth McCracken 2002 L
  330. Pięć ćwiartek pomarańczy Five quarters of oranges Joanne Harris 2002 L
  331. - Now you see me Lesley Glaister 2002 L
  332. Prawdziwa historia oparta na kłamstwach A true story based od lies Jennifer Clement 2002 L
  333. - The Hiding place Tressa Azzopardi 2001 L
  334. - The idea of perfection Kate Grenville 2001 W
  335. Wolność na jedną noc The powerbook Jeanette Winterson 2001 L
  336. Ślepy zabójca The Blind Assassin Margaret Atwood  2001 S
  337. - Fred & Edie Jill Dawson 2001 S
  338. - Homestead Rosina Lippi 2001 S
  339. - Horse Heaven Jane Smiley 2001 S
  340. Hotel świata Hotel World Ali Smith 2001 S
  341. Córka nastawiacza kości The bonesetter's daughter Amy Tan 2001 L
  342. - From Caucasia With Love Danzy Senna 2001 L
  343. - MotherKind Jayne Anne Philipps 2001 L
  344. - Ahab's Wife Sena Jeter Naslur 2001 L
  345. - Nowhere Else on Earth Jacqueline Humprhies 2001 L
  346. - Dog days, Glenn Miller nights Laurie Graham 2001 L
  347. - The wild Esther Freud 2001 L
  348. - Fish, blood and bone Leslie Forbes 2001 L
  349. Siódmy samuraj The last samurai Helen Dewitt 2001 L
  350. In the Casa Azul: A novel pf revolution and betrayal Meaghan Delahun 2001 L
  351. Tłumaczka The Translator Leila Aboulela 2000 L
  352. Dziewczyna z perłą Girl With a Pearl Earring Tracy Chevalier 2000 L
  353. Zapamiętane w ciele What the Body Remembers Shauna Singh Baldwin 2000 L
  354. Kiedy żyłam w nowych czasach When I lived in modern times Linda Grant 2000 W
  355. - Island Jane Rogers 2000 L
  356. - Last Chance Texaco Christine Pountney 2000 L
  357. Gdybym Ci kiedyś powiedziała If I Told You Once Judy Budnitz 2000 S
  358. - The Dancers Dancing Éilís Ní Dhuibhne 2000 S
  359. Białe zęby White Teeth Zadie Smith 2000 S
  360. - Amy and Isabelle Elizabeth Strout 2000 S
  361. Boskie sekrety siostrzanego stowarzyszenia Ya-Ya  Divine Secrets of the Ya-Ya Sisterhood Rebecca Wells 2000 S
  362. Księżyc i Anioł Moonlight on the Avenue of Faith Gina B. Nahai 2000 L
  363. - A Sin of Colour Sunetra Gupta 2000 L
  364. Wrzuć na luz Born Free  Laura Hird 2000 L
  365. - A Dangerous Vine  Barbara Ewing 2000 L
  366. Wszystko, czego potrzebujesz Everything You Need AL Kennedy 2000 L
  367. - The Hunter  Julia Leigh 2000 L
  368. - Charming Billy  Alice McDermott 2000 L
  369. Czas postu, czas uczty Fasting, Feasting  Anita Desai 2000 L
  370. - Danny Boy Jo-Ann Goodwin 2000 L
  371. - Comfor woman Nora Okja Keller 1999 L
  372. - The Vintner's Luke Elizabeth Knox 1999 L
  373. - A crime in the neighborhood Suzanne Bern 1999 W
  374. - Evening news Marly Swick 1999 L
  375. - A history of silence Barabara Neil  1999 L
  376. To co najważniejsze The most wanted Jacquelyn Mitchard 1999 L
  377. - The Giant, O'Brien Hilary Mantel 1999 L
  378. - The Leper's Companions Julia Blackburn 1999 S
  379. - Visible Worlds Marilyn Bowering 1999 S
  380. - The Short History of a Prince Jane Hamilton 1999 S
  381. Biblia jadowitego drzewa The Poisonwood Bible Barbara Kingsolver 1999 S
  382. Raj Paradise Toni Morrison 1999 S
  383. - Marchlands Karla Kuban 1999 L
  384. - Buxton Spice Oonya Kempadoo 1999 L
  385. - Trumpet Jackie Kay 1999 L
  386. - Resitution Maureen Duffy 1999 L
  387. - Crococdile Soup Julia Darling 1999 L
  388. - In a Fishbone Church Catherine Chidgey 1999 L
  389. - The Voyage of Narwhal Andres Barrett 1999 L
  390. - Master Georgie Beryl Bainbridge 1999 L
  391. Broń domowa The House Gun Nadine Gordimer 1998 L
  392. - Baby love Louisa Young 1998 L
  393. - The Underpainter Jane Urquhart 1998 L
  394. Przyjęcie u Larry'ego Larry's Party Carol Shields 1998 W
  395. - Impossible saints Michele Roberts 1998 L
  396. - Black and blue Anna Quindlen 1998 L
  397. - Lives of the Monster Dogs Kirsten Bakis 1998 S
  398. - The Ventriloquist's Tale Pauline Melville 1998 S
  399. Asystentka magika The Magician's Assistant Ann Patchett 1998 S
  400. Kocha, lubi, szanuje... Love Like Hate Adore Deirdre Purcell 1998 S
  401. Ciężar wody The Weight of Water Anita Shreve 1998 S
  402. - The Orchard Drusilla Modjeska 1998 L
  403. - Undiscovered country Christina Koning 1998 L
  404. - Ark Baby Liz Jensen 1998 L
  405. - Round rock Michelle Huneven 1998 L
  406. - The Breaking Kathryn Heyman 1998 L
  407. - The Aguero Sisters Cristina Garcia 1998 L
  408. - Summer at Galow Esther Freud 1998 L
  409. - Man or mango? Lucy Ellmann 1998 L
  410. - Bitter grounds Sandra Benitez 1998 L
  411. - Fall on your knees Anne-Marke MacDonald 1997 L
  412. Czerwone liście Red leaves Paullina Simons 1997 L
  413. - All the blood is red Leone Ross 1997 L
  414. Płomyki pamięci. Fugitive pieces, Anne Micheals 1997 W
  415. - The cast iron shore ,Linda Grant 1997 L
  416. Grace i Grace, Alias Grace, Margaret Atwood 1997 S
  417. - One by One in the Darkness, Deirdre Madden 1997 S
  418. - I Was Amelia Earhart, Jane Mendelsohn 1997 S
  419. Akordeonowe zbrodnie, Accordion Crimes, Annie Proulx 1997 S
  420. - Hen's Teeth, Manda Scott 1997 S
  421. - The frequency of souls, Mary Kay Zuravleff 1997 L
  422. Dyskretne symetrie, Gut Symmetries, Jeanette Winterson 1997 L
  423. - Anita and me, Meera Syal 1997 L
  424. - With child, Laurie R. King 1997 L
  425. Autobiografia mojej matki, The Autobiography of my mother, Jamaica Kincaid 1997 L
  426. Oczarowanie Lily Dahl, The Enchantment of Lily Dahl, Siri Hustvedt 1997 L
  427. - The last thing he wanted , Joan Didion 1997 L
  428. - Death comes for Peter Pan, Joan Brady 1997 L
  429. Mistrzyni przypraw, The mistress of spices, Chitra Banerjee Divakaruni 1997 L
  430. Każdy troszczy się o siebie, Every man for himself, Beryl Bainbridge 1997 L
  431. Matka Pearl, Mother of Pearl, Mary Morrissy 1996 L
  432. - The love letter, Cathleen Schine 1996 L
  433. - Promised lands, Jane Rogers 1996 L
  434. - Never Far from nowhere, Andrea Levy 1996 L
  435. - A spell of winter, Helen Dunmore 1996 W
  436. - So I am glad, A. L. Kennedy 1996 L
  437. - Egg Dancing, Liz Jensen 1996 L
  438. - The passion of Alice, Stephanie Grant 1996 L
  439. - The private parts of women, Lesley Glaistee 1996 L
  440. - The Book of Colour, Julia Blackburn 1996 S
  441. - Spinsters, Pagan Kennedy 1996 S
  442. Sto tajemnych zmysłów, The Hundred Secret Senses, Amy Tan 1996 S
  443. Drabina czasu, Ladder of Years, Anne Tyler 1996 S
  444. - Eveless Eden, Marianne Wiggins 1996 S
  445. - The blue flower, Penelope Fitzgerald 1996 L
  446. - Keeping up with Magda Isla Dewar 1996 L
  447. - The rape of Sita Lindsey Collen 1996 L
  448. - Official and doubtful, Ajay Close 1996 L
  449. - The ghost road, Pat Barker 1996 L
  450. - River lines, Elspeth Sandys 1996 L


*L:powieść znalazła się na długiej liście nominowanych
**S: powieść znalazła się wśród finalistów nagrody
***W: powieść zwyciężyła w danym roku
Read more

niedziela, 3 grudnia 2017

Dlaczego warto obejrzeć Anię?
grudnia 03, 2017 Comments

Kiedy większość blogerów, książkowych czy też po prostu kulturalnych, zachwycała się wizją premiery nowej ekranizacji powieści Lucy Maud Montgomery - Ani z Zielonego Wzgórza, ja stałam gdzieś z boku, umiarkowanie zainteresowana tematem, a momentami wręcz na niego obojętna.  Chociaż od dziecka uważałam siebie samą za mola książkowego, a jako pilna uczennica czytałam wszystkie pozycje znajdujące się na liście kanonu lektur, historia o rudowłosej sierocie, która przez pomyłkę trafia na Zielone Wzgórze, do domu Cuthbertów nigdy nie należała do moich ulubionych opowieści. Trochę mi teraz nawet głupio z tego powodu, bo kiedy w końcu po latach odświeżyłam sobie lekturę Ani z Zielonego Wzgórza uległam jej niezaprzeczalnemu urokowi, ale jak to się mówi - tylko krowa nie zmienia zdania. Dlaczego w takim razie w ogóle obejrzałam nowy serial Netflixa spytacie, a ja odpowiem, że wszystkiemu winny jest Internet, a będąc bardziej specyficznym - ten jego fragment, który traktuje o szeroko pojmowanej kulturze. Tak długo atakowano mnie kolejnymi pozytywnymi opiniami na temat serialu - Anne with an E czy też w polskiej wersji Ania, nie Anna - że w końcu postanowiłam najpierw ponownie sięgnąć po lekturę powieści Lucy Maud Montgomery, a potem dać szansę ekranizacji. I przepadłam. Do tego stopnia, że po obejrzeniu pierwszych czterech odcinków zachęciłam do seansu Panną M. i koniec sezonu obejrzałyśmy już wspólnie, a potem - także razem - rozpaczałyśmy, że sezon drugi nie został jeszcze emitowany i nieznana jest nawet data jego premiery.


Jeszcze przed obejrzeniem pierwszego odcinka zastanawiałam się w jakim stopniu Ania, nie Anna pozostanie wierna książkowemu pierwowzorowi. Czy wspólnym elementem pozostaną jedynie postacie i zarys fabuły? Czy scenarzyści zdecydują się na wprowadzenie jakiś zmian, czy raczej strona po stronie będą podążać za książką? Nie chodzi nawet o to, że miałam jakieś szczególne preferencje w tym temacie - po prostu nie do końca byłam przekonana czego powinnam oczekiwać. Po obejrzeniu całego sezonu nie da się ukryć, że pewne zmiany fabularne zostały przewidziane w scenariuszu, ale niektóre wydarzenia stanowią niemal dokładne odzwierciedlenia scen z książki. Mając świeżo w pamięci historie opisane przez Lucy Maud Montgomery, nie da się nie uśmiechnąć przyglądając się pierwszemu spotkaniu Mateusza z Anią, herbatce rudowłosej nastolatki z najlepszą przyjaciółką czy też już chyba kultowej scenie, w której dziewczyna rozbija szkolną tabliczkę na głowie Gilberta. Tego typu "smaczków" dla osób zaznajomionych z książką jest zresztą znacznie więcej.

Czytając Anię z Zielonego Wzgórza, i mam nadzieję, że nie narażę się tym wyznaniem wielbicielom powieści, odnosiłam momentami wrażenie, że historia posiada strukturę zbliżoną do zbioru opowiadań, w której ewidentnie to Ania znajdowała się w centrum wydarzeń. Jasne, w serialu wciąż to właśnie rudowłosa nastolatka stanowi główną bohaterkę, ale dowiadujemy się znacznie więcej informacji na temat innych postaci. Trochę tak jakby scenarzyści wykorzystali furtkę jaką pozostawiła im Lucy Maud Montgomery i odpowiedzieli na pytania, które pozostawały niewyjaśnione. I tak np. podejmują próbę opowiedzenia historii, która stoi za faktem, że żadne z dwójki rodzeństwa Cuthbertów nie założyło własnej rodziny, albo losów parobka zatrudnionego przez Mateusza "na miejsce Ani" - Jerry'ego. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale choć Lucy Maud Montgomery wspomina w książce o zatrudnieniu pomocy w Zielonym Wzgórzu, nigdy nie spotykamy tak naprawdę chłopca.


Odnoszę wrażenie, że Ania, nie Anna stara się dotrzeć do nieco odmiennego grona odbiorców niż powieść. Jego targetem jest może trochę starszy widz, wiecie - ktoś kto w szkole poznał historię Ani i teraz myśli o niej ze swego rodzaju sentymentem. Stąd zresztą delikatna zmiana charakteru całej opowieści. Nie da się ukryć, że Lucy Maud Montgomery dotykała niejednokrotnie trudnych i bolesnych problemów (choćby w miejscach, gdy mowa o przeszłości Ani), ale spisana przez nią historia nawet na moment nie traciła swego rodzaju lekkości i uroku. Ania, nie Anna chwilami przekracza ów granicę. Krótkie retrospekcje z czasów, kiedy Ania nie mieszkała jeszcze na Zielonym Wzgórzu, ale także sceny, w których dziewczynka doświadcza niesprawiedliwości i odrzucenia ze strony ludzi (choćby jeśli mowa o pierwszych dniach w szkole, nie wspominając nawet o jednej z początkowych scen, kiedy Ania uczestniczy w pikniku), dodają pewien posmak goryczy. I wiem, że to właśnie ten zabieg nie przypadł do gustu każdemu odbiorcy.

Osobiście wydaje mi się, że to właśnie ów zabieg rzuca nowe, ciekawe światło na całą historie. Owszem, gdyby scenarzyści trochę zbyt mocno podążyli w tym kierunku Ania utraciłaby swój niepowtarzalny charakter, ale w moim odczuciu ta "dopuszczalna granica" nie została jeszcze przekroczona. Zwłaszcza, że cięższym tematom zostają przeciwstawione inne motywy z przyjaźnią na czele. Nie do końca jestem przekona co do sposobu w jaki ukazana została relacja Ani i Diany - pewne wydarzenia, które nie zostały przedstawione w książce nieco zaburzyły obraz idealnej przyjaźni, ale za to nie mogę wyjść z podziwu nad tym w jaki naturalny i cudowny sposób została ukazana więź Maryli i Małgorzaty.


Ania z Zielonego Wzgórza zawsze była historią o wkraczaniu w dorosłość dziewczynki i dlatego rozumiem pewien feministyczny wydźwięk Netflixowej ekranizacji.  Niektóre zagadnienia nie mogły zostać wyrażone wprost w powieści Lucy Maud Montgomery, bo o pewnych sprawach po prostu nie mówiło się dawniej na głos. Fakt że w XXI wieku mamy coraz mniej tematów tabu dał za to scenarzystom nowe możliwości, które Ci po prostu wykorzystali. Dzięki temu pojawia się cudowny wątek o pozycji kobiety w ówczesnym świecie czy odcinek osnuty wokół przemiany Ani z dziewczynki w kobietę (chyba najzabawniejszy z całego sezonu zarówno przez urocze zawstydzenie Mateusza, jak i postawę Ani - przerysowaną chyba do granic możliwości). W serialu, bardzo subtelnie i delikatnie, wpleciony zostaje także wątek LGBT. I powiem Wam szczerze, byłam niemal zaskoczona jak naturalnie wpisał się on w historie, mimo że przecież nie występuje w powieści Lucy Maud Montgomery.

Jeśli powiem Wam, że posiadam duszę romantyczki, nie powinniście być zaskoczeni, że czytając książkę byłam zachwycona przedstawieniem relacji między Gilbertem a Anią (zwłaszcza, że wiedziałam mniej więcej w jakim kierunku ona zmierza) i nie mogłam się doczekać momentu, w którym postać chłopca pojawi się na ekranie. Chyba nie powinnam przyznawać się do tego, że pozostaję pod urokiem kogoś młodszego ode mnie o dobre kilka lat, ale jeśli zdecydujecie się na obejrzenie serialu zrozumiecie, że właściwie nie miałam wyjścia. Wątek Gilberta i Ani wprowadza do całego serialu pewną dozę uroku i humoru. Ale przedstawienie relacji międzyludzkich - zwłaszcza takich gdzie gdzieś w tle pojawia się miłość - ogółem pozostaje mocną stroną serialu (wystarczy przywołać choćby więź Ani z poszczególnymi Cuthbertami czy wspomniane już wątki z przeszłości). I nie mam wątpliwości co do tego, że akurat w tym zakresie zasługa nie leży jedynie w scenariuszu.


Cała obsada serialu Ania, nie Anna została w idealny sposób dobrana do swoich postaci. Poczynając od Amybeth McNulty (Ani) - romantycznej duszy, ze skłonnościami do pewnej przesady i Lucasa Jade'a Zumanna (Gilberta) - zadziornego, ale też inteligentnego chłopaka  o wielkim sercu; przez Corrine Koslo (Małgorzatę) - plotkarę z dobrymi intencjami; aż po moich faworytów Geraldine James (Marylę) - pozornie oschłą starą pannę, z ogromnymi pokładami miłości i R.H. Thomsona (Mateusza) - chorobliwie nieśmiałego mężczyznę, który stawia dobro innych ponad własne. Jeśli nie chcecie obejrzeć Ani z innych powodów, warto to zrobić choćby właśnie przez wzgląd na fantastyczną obsadę (a nawet samego Mateusza).

Serial Ania, nie Anna czerpie wystarczająco mocno z powieści by stać się doskonałym wyborem dla osób, które znają i przepadają za powieścią Lucy Maud Montgomery; a równocześnie jest to produkcja dobra sama w sobie, w oderwaniu od pierwowzoru. Ciekawa jestem w jaką stronę podążą scenarzyści w kolejnych sezonach (bo nie przyjmuję do wiadomości informacji, że te mogłyby nie powstać), a przez wzgląd na pewne fakty niemal liczę na to, że nie pozostaną wierni wydarzeniom z książki. Jak powszechnie wiadomo, okres wakacji jest doskonałą okazją na to by nadrobić kulturalne zaległości. A jeśli nie widzieliście jeszcze Ani, nie Anny, zdecydowanie jest to produkcja, z którą wartałoby się zapoznać.
Read more