Zakazane życzenie, Jessica Khoury - Zlodziejka Ksiazek

środa, 19 lipca 2017

Zakazane życzenie, Jessica Khoury


Zakazane życzenie" było pierwszą powieścią Young Adult utrzymaną w klimatach arabskich, która wzbogaciła moją domową biblioteczkę i równocześnie ostatnią pozycją tego typu jaką przeczytałam- po „Buntowniczce z pustyni" i „Gniew i świt". Nie zwlekałam z lekturą dlatego że nie byłam ciekawa historii spisanej przez Jessikę Khoury, po prostu czekałam na moment aż opadnie nieco moja irytacja w związku z EpikBoxem (którego „Zakazane życzenie" było częścią, a na dodatek książka przestanie atakować mnie z każdego zakątka książkowego Internetu. Pozycja miało wysoko postawiona poprzeczkę, ale i tak udało jej się miło mnie zaskoczyć.

Alladyn, uliczny złodziejaszek, z pomocą nieznanej siły znajduje w ruinach pradawnego miasta lampę z dżinem. Zahra jest jedną z najpotężniejszych istot swojego rodzaju, która za swoje postępowanie zapłaciła niezwykle wysoką cenę. Łączy ich pradawna magia - Alladyn jest Panem Zahry, a ona jest zobowiązana spełnić trzy jego życzenia. Współczesny świat różni się od tego, który pamięta Zahra. Za to kim jest i ona, i Alladyn mogą zapłacić życiem. Wszystko komplikuje się jeszcze bardziej, kiedy pradawny władca dżinów proponuje Zahrze układ. Jeśli spełni jego żądania, zdradzi Alladyna, ale zyska coś o czym sama zawsze marzyła - wolność.

Zakazane życzenie" stanowi swego rodzaju wariacje na temat znanej opowieści o lampie Alladyna. Oryginalna opowieść zatarła się w mojej pamięci, ale nawet ze szczątkową wiedzą jaką posiadam, nie trudno mi było dostrzec, ze Jessica Khoury wykorzystuje w swojej historii zaledwie kilka podstawowych wątków i bohaterów i modyfikuje całość wedle własnego uznania. Co nie jest jednak wadą. Koncept na fabułę „Zakazanego życzenia", by na pierwszy plan wysunąć relacje Alladyna i dżina, był tym co pierwotnie zachęciło mnie do lektury i nawet po jej zakończeniu, uważam że autorka dobrze wykorzystała tkwiący w nim potencjał.

Fakt, że w rolę dżina wciela się tym razem kobieta - Zahra, już na wstępie sugeruje nam kierunek jaki obrać może relacja między nim a Alladynem. Wątek miłosny stanowi sporą część fabuły, w pewnym momencie niemal ją przytłaczając. Zarówno Zahra, jak i Alladyn są ciekawymi postaciami - zwłaszcza jeśli chodzi o ich przeszłość, a i ich relacja ma w sobie sporo uroku (zwłaszcza jeśli przepadacie za wszelakiego rodzaju wariacjami na temat motywu zakazanego uczucia). Byłam jednak zaskoczona tym jak bardzo sztuczne i przerysowane wydały mi się sceny następujące po punkcie, gdy bohaterowie stają się świadomi uczuć jakie do siebie żywią. Zwłaszcza w końcowym fragmencie pojawiło się sporo zbędnego patosu i momentów wywołujących zażenowanie.

Niefortunna końcówka jeśli chodzi o przedstawienie relacji dwójki bohaterów nie zdołała jednak całkowicie wpłynąć na mój zachwyt innymi aspektami historii. „Zakazane życzenie", podobnie jak powieść Renee Ahdieh czy Alwyn Hamilton, posiada cudowny, egzotyczny klimat, nawiązujący do arabskich baśni. Ponad to Jessica Khoury słusznie wyważyła proporcję, poświęcając sporo uwagi wątkowi dżinów i życzeń - zwłaszcza motyw, który przywodzi mi na myśl OUAT; każda magia ma swoją cenę -  a odsuwając na nieco dalszy plan rebelię wewnątrz kraju.

Zakazane życzenie" jest kolejną ciekawą propozycją dla czytelników, którzy zachwycają się baśniowym, egzotycznym klimatem w literaturze Young Adult. Przez znaczną część lektury sama byłam zachwycona historią Alladyna i Zahry i nawet dostrzeżenie jej wad nie zdołały tego całkiem zmienić. Podziwiam Jessikę Khoury, że udało jej się zamknąć opowieść w jednym tomie i czekam na więcej pozycji utrzymanych w podobnym klimacie.

Zakazane życzenie” Jessica Khoury; wydawnictwo SQN; Kraków 2017 ★★★★☆