Moje życie obok, Huntley Fitzpatrick - Zlodziejka Ksiazek

niedziela, 10 lipca 2016

Moje życie obok, Huntley Fitzpatrick


Pamiętacie jak nie tak dawno wspomniałam Wam o zmianach jakie nastąpiły na rynku wydawniczym i o tym, że coraz cześciej doczekujemy się polskiej premiery tuż po tej światowej. Czerwcowa nowość wydana przez Zysk i S-ka - "Moje życie obok" - uświadomiła mi, że nawet te starsze pozycje wciąż mają szanse by zaistnieć na naszym rynku. Debiut Huntley Fitzpatrick, który wygląda znajomo chyba dla każdego kto śledzi zagraniczny booktube, doczekał się polskiej premiery a my możemy w końcu posmakować tego co zachwyciło spore grono czytelników. A jak smakuje?

Samantha jest tą grzeczną, niestawiającą problemów córką. Wychowana przez samotną matkę, która wydaje się mieć obsesje na punkcie porządku i z determinacją wspina się po szczeblach politycznej kariery, Sam zawsze postępowała zgodnie z tym czego od niej oczekiwano. Równocześnie jednak z dziwną i niezrozumiałą fascynacją obserwowała życie swoich sąsiadów - Garrettów. Wielodzietna rodzina była uosobieniem ciagłego chaosu a rownocześnie ciepła i bliskości. Pewnego dnia jeden z nich - Jase wspina się na dach Sam. Między nim a dziewczyną szybko rodzi się przyjaźń a nawet zalążki czegoś więcej. 

"Moje życie obok" jest kolejną ciepłą, wakacyjną powieścią młodzieżową, której udało się zaskarbić moją sympatie. Huntley Fitzpatrick ujęła mnie tym, że poruszając w swojej historii nieco  poważniejsze tematy, nie zatraciła jej lekkiego klimatu. Śladem wielu powieści Young Adult, "Moje życie obok" w dużej mierze skupia się wokół wątka miłosnego między Samanthą a Jasem. Mimo że Huntley Fitzpatrick nie udało się uniknąć pewnej oczywistości w kierunku w jakim podąża owa relacja, nie traci ona na uroku. A autorce w cudowny sposób udaje się oddać młodzieńcze zauroczenie i pierwsze problemy w związku. 

W dużej mierze, "Moje życie obok" jest jednak opowieścią o rodzinie i o tym co naprawdę może być źrodłem szczęścia. Huntley Fitzpatrick przywołuje trzy różne zbiorowe portrety - Reedów, Masonów i Garrettów - i przedstawia ich na zasadzie kontrastu. Ostateczny obraz wydaje się może zbyt czarno-biały, ale nie przeszkadza to aż tak w lekturze. Zwłaszcza że kreacja całej rodziny Garrettów ujmuje niemal od pierwszej chwili i zarówno poszczególni bohaterowie jak i rodzina jako całość z miejsca podbijają serducho czytelnika (z małym Georgem na czele). 

Przyznaje, że, mimo iż sporo nasłuchałam się na temat owej pozycji, nie przewidziałam twista fabularnego zapowiadanego już na okładce. Nie wchodząc w szczegóły i nie spoilując Wam niczego, nawet jeśli ostatecznie związany z nim wątek zostaje rozwiązany w zbyt szybki i łatwy sposób, ciekawie urozmaica on fabułę i stanowi pretekst do odpowiedzi na pytanie "do czego zdolny jest człowiek by utrzymać władzę?" Muszę też dodać, że po fantastycznej kreacji drugoplanowych bohaterów - Tim! - naprawdę nam nadzieję, że wydawnictwo zdecyduje się wydać inne pozycje autorki. 

"Moje życie obok" to lekka i pełna rodzinnego ciepła opowieść o młodzieńczej miłości, ale nie tylko. Huntley Fitzpatrick w ujmujący sposób porusza problematykę uzależnienia, toksycznej przyjaźni a nade wszystko - wartości, które naprawdę liczą się dla rodziny. I chociaż nie mam już naście lat, przyznaje że dałam się całkowicie uwieść temu klimatowi wakacyjnego buntu, miłości i powolnej przemiany. Jeśli lubicie historie o młodzieńczym uczuciu, które równocześnie traktują o czymś więcej, gorąco polecam Wam "Moje życie obok". Myślę że nie będziecie rozczarowani. 

"Moje życie obok" Huntley Fitzpatrick; wydawnictwo Zysk i S-ka; Poznań 2016 ★★★★