Stos pażdziernikowy - Zlodziejka Ksiazek

czwartek, 6 listopada 2014

Stos pażdziernikowy


Trzymałam się dzielnie niemal cały październik. Nie kupowałam nowych książek i nie zamawiałam prawie żadnych nowych tytułów od wydawnictw, świadoma, że zbliżają się Targi. A Targi to, jak powszechnie wiadomo, dużo pokus. W tym roku nieustannie towarzyszyły mi zresztą na nich pewne kusicielki - które zamiast mnie hamować, pokazywały kolejne kuszące tytuły. Efekty owego szaleństwa możecie podziwiać poniżej.

Z racji tego,że pozycji jest niepokojąco wręcz dużo podzieliłam je na trzy mniejsze stosy - efekty moich szalonych zakupów,pozycje, które udało mi się upolować w trakcie wymiany książkowej oraz egzemplarze recenzenckie.  Z tego samego powodu [niepokojącej ilości] przechodzę również już do ich prezentacji żeby nie przedłużać tego posta na siłę.

Nomen Omen chodził za mną od dawna. Choć tak naprawdę nie chodzi o ten konkretny tytuł, ale zapoznanie się z twórczością Marty Kisiel.  Jadąc na targi wiedziałam już, że będę polować na tą pozycję i już ostrzę sobie pazurki na myśl o lekturze.Zakupiona na stanowisku Grupy Wydawniczej Foksal ze zniżką -25%

Jak co roku szykowałam się na zakupy na stanowisku  Prószyńskiego (promocja -30%) i choć nie znalazłam wymarzonych tytułów (polowałam na "Miasto lodu" i "Dobrego ojca") i tak jestem mega szczęśliwa. Zarówno Kłamstwa jak i Jak oddech to takie trochę pewniaki bo twórczość obu autorek znam i sobie cenię. 

Wydawnictwo Filia miało jednak zdecydowanie najlepszą ofertę (zwłaszcza dla blogerów).Nie dość, że wszystkie tytuły były przecenione na 30 zł to jeszcze obowiązywała promocja 3 za 2.  Jedno małe kłamstwo to taki trochę kredyt zaufania, bo nie czytałam pierwszego tomu, ale jestem dobrej myśli. Na krawędzi nigdy oraz Drogie Maleństwo zostały zakupione ze względu na Wasze pozytywne opinie. 

Wieczna wiosna jest moim jedynym, ale jakże udanym zakupem na stanowisku wydawnictwa Nasza Księgarnia. Uwielbiam twórczość Katarzyny Zyskowskiej Ignaciak i powoli kompletuje sobie wszystkie jej powieści (swoją drogą,  w lecie czeka nas kolejne spotkanie z serią "Upalne lato..", kto się cieszy?), a o tym konkretnym tytule słyszałam naprawdę sporo pochwalnych opinii.

Razem z Panną M. zafundowałyśmy sobie Lekko stronniczych - jeszcze więcej (bo uwielbiamy kanał chłopaków na Youtubie!) i przy okazji zagarnęłam Dziewczyny z powstania.Panna M. miała już chyba dość tego, że przy każdej wizycie w empiku pokazuje jej owy tytuł i mówię, że bardzo chciałabym go przeczytać, no i kazała mi go kupić. Ale było warto! Zwłaszcza przy promocji -30%

Długo zastanawiałam się, który tytuł z bogatej oferty wydawnictwa Otwartego sobie zafundować, ale w końcu zdecydowałam się na Wybacz mi, Leonardzie. Polubiłam prozę Quicka po "Poradniku pozytywnego myślenia", a ten konkretny tytuł zdobywał raczej same pozytywne opinie, także myślę, że się nie zawiodę.

Moja marka jest z kolei zakupem Panny M.,znalezionym przeze mnie na stanowisku Grupy Wydawniczej Foksal i empiku,z rabatem -25%. Panna M. studiuje zarządzanie i myśli nad własną firmą także zdecydowanie są to jej klimaty, a i ja chętnie zagłębie się w tej pozycji. 


Prawdziwą historię Ireny Sendlerowej otrzymałam od wydawnictwa Marginesy i niezmiernie się z tego powodu cieszę. Jestem już po lekturze i niezmiernie przypadła mi do gustu, tak samo zresztą jak i Pannie M. Poza tym, w trakcie Targów udało mi się spotkać z autorką i poprosić ją o autograf. Tyle korzyści! Recenzji możecie spodziewać się na początku przyszłego tygodnia ;)

Ponad wszelką wątpliwość,Na spokojnych wodach oraz Rajskie ptaki to z kolei egzemplarze od Czarnej Owcy. Nie miałam okazji zapoznać się jeszcze z wszystkimi, ale ogromnie cieszę się z tego powodu, bo teraz chodzą za mną kryminały wszelakiego rodzaju. Będzie jak znalazł.


Ostatni stos to moje zdobycze wymianowe.  Nie będę ich opisywać bo raczej wszystko jest widoczne, a póki co niewiele mam na ich temat do powiedzenia. Kilka tytułów jest zebranych z myślą o moim Mamutku, ale i tak niezmiernie się cieszę. Zwłaszcza z Zaklętych w czasie, bo oglądałam film i strasznie mi się podobał.

Czytaliście coś z powyższych pozycji i możecie mi polecić, albo wręcz przeciwnie - odradzić?