czwartek, 18 września 2014

Podsumowanie sierpnia


Czuję się trochę głupio bo obiecałam Wam brak zastoju na Złodziejce książek, a tymczasem ostatnim razem odzywałam się do Was 22 sierpnia. Tym razem jednak, mam naprawdę dobre wyjaśnienie! Zawsze wiedziałam, że nie mam szczególnego szczęścia jeśli chodzi o sprzęty, ale tym razem rzeczywistość przerosła moje wyobrażenia. Wyobraźcie sobie, że w przeciągu tak krótkiego czasu mój kochany staruszek  laptop trzy razy musiał zostać oddany do naprawy! Trzy razy w przeciągu niecałego miesiąca! Miejmy jednak nadzieję, że teraz już wszystko będzie dobrze.

A taki urlop od komputera dobrze mi zrobił. 
PRZECZYTANE:
1Q84 tom 2, Haruki Murakami
 ★★½
Cień wiatru, Carlos Ruiz Zafon ★★
Ty jesteś moje imię,Katarzyna Zyskowska-Ignaciak ★★
Ponieważ Cię kocham, Guillaume Musso ★★½ 
Droga, Cormac McCarthy ★★½  
Bez pożegnania, Harlan Coben ★★
 Czekolada, Joanne Harris ★★½ 
Lśnienie, Stephen King ★★  
Zagadki przeszłości, Kate Attkinson ★★½
 Gra anioła, Carlos Ruiz Zafon  ★★½
Milaczek, Magdalena Witkiewicz  ★★
 Kilka dni z życia Alice, Liane Moriarty  ★★½
Jedna chwila, Sarah Rayner ★★½
 Mapa miłości, Ahdaf Soueif  ★★

STATYSTYKI SIERPNIOWE:

Przeczytane: 14
Strony: 5 878
Ocena: 4,04

KSIĄŻKA MIESIĄCA:



STATYSTYKI ROCZNE:

Przeczytane: 82
Strony: 28 427
Ocena: 4,01
RECENZJE:




POSTY:




W PRAWDZIWYM ŻYCIU:

  • Tak jak już wspomniałam cierpiałam na chroniczny brak komputera pod ręką. Początkowo było ciężko - bo przecież chciałam pisać, pisać i pisać! - ale potem to doceniłam! 
  • Spędziłam parę niezwykle przyjemnych dni na wsi - w ciszy i spokoju. Może i jestem typową "miejską" dziewczyną, która nie wyobraża sobie życia z dala od wszelkiego rodzaju galerii, kawiarni itp. ale uwielbiam ten okres czasu w którym mogę od tego wszystkiego na chwilę odpocząć
  • Wróciłam do Wrocławia - po raz drugi w tym roku. I  utwierdziłam się w przekonaniu, że jest to jedyne miasto w Polsce - prócz Krakowa, który zawsze będzie na pierwszym miejscu! - w którym mogłabym mieszkać. Piękne, z mnóstwem urokliwych miejsc i sympatycznymi ludźmi - jeśli jeszcze nie byliście, serdecznie polecam!

8 komentarzy:

  1. super, że odpoczęłaś, ale starczy już :) bo z niecierpliwością czekam na dwie recenzje :) "Lśnienia" i "Cienia wiatru"... ta druga książka od 4 lat stoi na mojej półce i nie mogę się zmusić, żeby w końcu do niej zasiąść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recenzja "Lśnienia" już gotowa, także niedługo się pojawi ;) A "Cień wiatru" trzeba koniecznie nadrobić! Piękna historia.

      Usuń
  2. świetny wynik, zwłaszcza, że większość tych powieści ma sporę objętość :) Mnie Zafon nie porwał, Coben i Murakami też nie bardzo, zaczynam nawet podejrzewać, że coś ze mną nie tak :) Za to Lśnienie przypadło mi do gustu, czytałam dawno temu, ale pewnie jeszcze do niego wrócę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Zafona pokochałam za "Marine" i tak już zostało ;) Murakami jest... specyficzny. A do Cobena też miałam parę podejść, ale teraz zaiskrzyło ;)

      Usuń
  3. Znakomity wynik biorąc pod uwagę, że to są w większości grubsze książki.
    W wolnej chwili zapraszam http://ksiazkowy-zlodziej.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Same się dziwię że przeczytałam takie cegiełki! :D

      Usuń
  4. 14 książek to wspaniały wynik :) A po "Ty jesteś moje imię" sięgnę już niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że pokochasz "Ty jesteś moje imię" równie mocno jak ja ; D

      Usuń

Każdy Wasz komentarz witam z uśmiechem na ustach. Wszystkie niezmiennie stanowią dla mnie zresztą niewyczerpane źródło motywacji. Będę więc wdzięczna za każdy, nawet najmniejszy pozostawiony przez Was ślad i, w miarę możliwości, postaram się na niego odpowiedzieć.
Kala