wtorek, 1 lipca 2014

June Wrap up



Cieszę się, że ten styl podsumowań przypadł Wam do gustu. Też go lubię toteż prawdopodobnie zagości na blogu na dłużej. Kto się cieszy łapka w górę! Tradycyjnie już rozłożę ręce i zadam Wam krótkie pytanie; kiedy upłynął czerwiec? Wiem, że prawdopodobnie wielu z Wam ten miesiąc wydawał się wręcz nienaturalnie długi (niby blisko do wakacji, a tak daleko, co?), ale jak dla mnie upłynął on z prędkością światła. Pół roku za nami! W związku z tym miałabym do Was krótkie pytanie, bylibyście zainteresowani postem z 10 najlepszymi książkami 2014 roku (które przeczytałam do tej pory), czy raczej wolelibyście nie wiedzieć co chodzi mi po głowie i nie widzieć spoilerów przed ostatecznym rankingiem pod koniec grudnia?  
PRZECZYTANE:

Pamiętnik z przyszłości, Cecelia Ahern ★★★★
Jaskółka i koliber, Santa Montefiore ★★
Uwodzi w atłasie, Madeline Hunter ★★½
Pani pożądania, Gaelen Foley ★★½
The meeting, Richelle Mead ★★★★
Annabel, Lauren Oliver ★★★★½
Hana, Lauren Oliver ★★★★½
Raven, Lauren Oliver★★★★½
Alex, Lauren Oliver ★★★★½
Love letters to the Dead, Ava Dellaira ★★★★
Strażnik tajemnic, Kate Morton ★★★★
Tysiąc wspaniałych słońc, Khaled Hosseini ★★★★
Kiedy byłeś mój, Rebecca Serle ★★★½
Gdzie indziej, Gabrielle Zevin ★★
Gorycz szczęścia, Susan Lewis ★★★★
Kłamstwa Locke'a Lamory, Scott Lynch ★★★★
Niewidzialny most, Julie Orringer ★★★★
Dom na placu Waszyngtona, Henry James ★★★½
W imię miłości, Jodi Picoult ★★½


STATYSTYKI CZERWCOWE:

Przeczytane: 19
Strony: 5 737
Ocena: 4,31

KSIĄŻKA MIESIĄCA:




STATYSTYKI ROCZNE:

Przeczytane: 54
Strony: 17  283
Ocena: 4,07

RECENZJE:

POSTY:

W PRAWDZIWYM ŻYCIU:
  • Zakochałam się... No dobrze, po zbudowaniu napięcie mogę Was z góry ostrzec, że to miłość
    tylko i wyłącznie jednostronna. Moim wybrankiem został nie kto inny jak Ansel Elgert, za to że tak fantastycznie wcielił się w rolę Augustusa. I mam wrażenie że tak szybko się nie zakończy.
  • Wciąż poszukuję pracy. A mówiąc poszukuję mam na myśli rozesłanie dziesiątek cv i dwie rozmowy za sobą. Rynek pracy potrafi być okrutny dla maturzystów bez doświadczenia zawodowego.
  • Zdałam maturę!!! (Fanfary możecie zachować na potem, naprawdę). Po tygodniach niepewności wreszcie mogę odetchnąć głęboko i rozkoszować się wolnością  (no, prawie). A jeżeli mogę mieć radę dla przyszłych maturzystów. Cóż ABSOLUTNIE NIE WIERZCIE PRÓBNYM KLUCZOM. To tyle w temacie.
  • Moja kochana M. założyła kanał lifestylowy na YouTube. BRAWO! Jako że dopiero zaczyna byłabym wdzięczna za każde okazane jej wsparcie. Zwłaszcza, że wiem, że ma naprawdę wiele ciekawych pomysłów ;)

25 komentarzy:

  1. nie tylko dla maturzystów rynek pracy potrafi być okrutny ;) ale kiedyś na pewno nam sie uda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rynek pracy rzeczywiście bywa okrutny dla wszystkich, ale nie traćmy nadziei! ;D

      Usuń
  2. Gratuluję matury! W tym roku była wyjątkowo trudna, szczególnie ze względu na matematykę, więc z pewnością dobrze być w tych 70% :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;D Czuję się niesamowicie wyróżniona, zwłaszcza że od kilku miesięcy planowałam już poprawiny! Tej jeden raz dobrze jest byc w większości

      Usuń
  3. Ale super wynik, gratuluję! Tylko chyba wkradła Ci się literówka, zamiast statystyk majowych powinny być czerwcowe. :) Gratuluję też zdanej matury i trzymam kciuki za znalezienie pracy. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ups! Myślami jeszcze chyba wciąż przebywam w maju!
      Dziękuję ;)

      Usuń
  4. Ah Ansel... <3 Od kiedy obejrzałam GNW to mam ze sobą mały problem, bo większość dnia spędzam na oglądaniu gifów z filmu. I gratuluję zdanej matury! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mam! Zostałam oślepiona miłością do Ansela w roli Gusa <3

      Usuń
  5. Wspaniałe wyniki! Gratulacje :) I Ansel... Też się w nim zakochałam! :) A film był genialny. Jedna z najlepszych ekranizacji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Strasznie się obawiałam jak ekipa poradzi sobie z ekranizacją, ale koniec końców byłam O-CZA-RO-WA-NA!

      Usuń
  6. Dziewiętnaście książek?! GRATULUJĘ! :D Ja z trudem dobrnęłam do 10 ^^ A wszystko przez matmę, wiadomo. Zło. :) Na "Gwiazd naszych wina" nie byłam bo nie jestem do końca przekonana, no ale. To przecież ja. Dziwna Sherry ^^
    W każdym razie, powodzenia z szukaniem pracy, gratuluję zdania matury i życzę pozytywnego, super miłego lipca! :)
    Jestem jak najbardziej za twoim rankingiem :)
    Pozdrawiam!
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak to się stało! Jakoś tak samo wyszło!
      Akurat na matmę nigdy nie narzekałam, ale rozumiem że czasami potrafi nieźle dac człowiekowi w kośc.
      "Gwiazd naszych wina" jest genialne! I przynosi ze sobą z powrotem emocje towarzyszące w trakcie lektury!
      Dziękuję. No i ranking już sie szykuje ;)

      Usuń
  7. O rany, przy Tobie aż się wstydzę swoich marnych 3 książek. :D
    A GNW mam ciągle do nadrobienia. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie liczy się ilośc lecz jakośc!
      A nadrobienie GNW powinno byc czystą przyjemnością więc nie ma co sie przejmowac!

      Usuń
  8. Nie czytałam nic z tych, które przeczytałaś Ty :D
    Co do pracy masz rację - także szukam i bardzo, bardzo ciężko znaleźć coś po maturze.. A studia tuż tuż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby ofert dużo, ale niektóre wymagania są naprawdę ciężkie do przeskoczenia! A studii nie mogę się doczekac! (Póki co, pewnie niedługo będę żałowac tych słów)

      Usuń
  9. Gratuluję takiego wyniku, aż wstyd się przyznać, ale mi udało się przeczytać tylko jedną książkę, a i to nie udało mi się jej zrecenzować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ile była to dobra książka to nie ma się czego wstydzic ;)

      Usuń
  10. Ojejku, jakie wspaniałe wyniki! Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję zdania matury! Mnie to czeka za rok, na szczęście jeszcze na starych zasadach - uff xD mam nadzieję, że nie będzie zbyt trudna ;c ;)
    Gratuluje statystyk, ciekawe książki przeczytałaś z tego co widzę, takie bardzo w moim guście :)
    Pozdrawiam,
    http://www.blaskksiazek.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po zdaniu matury nie wydaje się już ona aż TAK straszna, ale i tak już teraz życzę powodzenia!
      A książki rzeczywiście w większości były naprawdę świetne!

      Usuń
  12. Angel ma na nazwisko Elgort, a nie Elgert ;/

    OdpowiedzUsuń

Każdy Wasz komentarz witam z uśmiechem na ustach. Wszystkie niezmiennie stanowią dla mnie zresztą niewyczerpane źródło motywacji. Będę więc wdzięczna za każdy, nawet najmniejszy pozostawiony przez Was ślad i, w miarę możliwości, postaram się na niego odpowiedzieć.
Kala