środa, 15 lutego 2012

Perfect women


W ostatnim czasie został zaproszona do zabawy przez Edytę, za co zresztą serdecznie jej dziękuję. Muszę przyznać, że miałam jednak nie mały kłopot przy wybraniu odpowiednich kandytatek. Moje wybrony zmieniały się praktycznie z prędkością światła i nawet teraz mam co do nich pewne wątpliwości. Nie zanudzając Was jednak przejdźmy do zasad gry:

Oto zasady zabawy:
Wybierz idealne kobiety w trzech kategoriach:
perfekcyjna w swoim zawodzie,
ideał urody,
perfekcyjny styl.
Opublikuj na blogu obrazek z tagiem “Perfect Women”.
Napisz, kto cię wyznaczył.
Przekaż zabawę innym blogerom.

Kategoria: perfekcyjna w swoim zawodzie





Miałam spore wątpliwości kogo powinnam wyróżnić akurat w tej kategorii. I o ile Adele od początku pojawiała się gdzieś w moich myślach, o tyle Keira Kinghtley na początku nie pojawiła się tam wcale. Za co jednak podziwiam obie panie? Perfekcję Adele dostrzegam przede wszystkim w jej postawie. Jest jaka jest i bez względu na wszystko, nie zamierza się dla nikogo zmienić. Poza tym, doprawdy trudno nie docenić głosu jakim dysponuje, czyż nie? Keira Knightley zauroczyła mnie w "Dumie i uprzedzeniu". Od tamtej pory dokładniej przyglądam się odgrywanym przez aktorkę rolom i nie mogę wyjść z podziwu nad jej kunsztem aktorskim. Wystarczy przywołać takie role jak choćby niezapomniana Georgia z "Księżnej" czy Cecilia z "Pokuty". Zdecydowanie jest to jedna z moich ulubionych, współczesnych aktorek.

Kategoria: ideał urody





Z ideałem urody sprawa wyglądała nieco gorzej. O ile w przypadku poprzedniej kategorii miałam za dużo kandydatek, o tyle teraz po prostu żadne nazwisko nie przychodziło mi do głowy. Jessica Alba została przeze mnie wybrana głównie ze względu na swoją oryginalną urodę. Bez względu na kolor włosów czy stylizację aktorka ta niezmiennie zachwyca z ekranu. Poza tym wciąż mam w pamięci jej kreację w "Przebudzeniu" i złość jaką poczułam gdy odkryłam jak łatwo dałam się nabrać. Jeżeli zaś chodzi o Ninę Dobrev sprawa wygląda nieco inaczej. Długo zastanawiałam się kto mógłby znaleść się na miejscu obok Jessiki Alby i w końcu w mojej głowie pojawił się kadr z TVD. Urodą serialowej Eleny zachwycił się mój męski ideał Ian Somerhalder, jak mogłabym więc tego nie wziąć pod uwagę? Poza tym zawsze mówiłam, że brunetki są piękniejsze (i mój kolor włosów nie odgrywa tutaj żadnej roli!), a bułgarska uroda Niny Dobrev na długo zapada w pamięci.

Kategoria: perfekcyjny styl:



Ostatnia kategoria, o dziwo!, okazała się dla mnie tą najtrudniejszą. Jestem całkowitym ignorantem jeżeli chodzi o styl gwiazd, jak i wogóle obecnie panujące trendy. Chodzę w tym co mi się podoba i w czym czuję się w miarę wygodnie i mam w głębokim poważeniu czy dana rzecz znajduje się akurat na topie. Dlatego też trochę inaczej zinterpretowałam owy tytuł. Pod uwagę wzięłam kandydatki, które zachwycają zarówno swoim kunsztem aktorskim jak i stylem. Dlaczego akurat Sandra Bullock i Natalie Portman? Cóż, obie panie niezaprzeczalnie posiadają talent, ale coś więcej. Ich zachowanie pełne jest klasy i stosownego umiaru. Nie piorą własnych brudów na łamach brukowców i pewne aspekty własnego życia wolą pozostawić jedynie dla własnego użytku.

Kogo ja zapraszam do zabawy?
Cassin
Cassiel
Querida (Sammie)
tetiisheri
Matt
a także wszystkich tych, którzy mają ochotę wziąć udział w zabawie.

8 komentarzy:

  1. Ciekawe zestawienie. A te czarno-białe zdjęciu jeszcze bardziej dodają uroku:). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne wybory :) Ze wszystkimi się zgadzam :) Adele, Nina Dobrev, Jessica Alba, Natalie Portman, Sandra Bullock.. :)

    Dziękuję za zaproszenie mnie do zabawy, jak tylko coś wymyślę i znajdę trochę czasu, coś napiszę. :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne wybory, również bardzo lubię Panie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobry wybór, wszystkie panie zasługują na uwagę to super women :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm, z wyborem Keiry się zgadzam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się z wyborem Adele. :) Dziękuję za zaproszenie, kiedy tylko znajdę chwilę, coś napiszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja sobie obiecuję i obiecuję, że w końcu wezmę udział w tej zabawie i ciągle nie umiem się zebrać w sobie :D
    W każdym razie z większością osób, które podałaś się zgadzam ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy Wasz komentarz witam z uśmiechem na ustach. Wszystkie niezmiennie stanowią dla mnie zresztą niewyczerpane źródło motywacji. Będę więc wdzięczna za każdy, nawet najmniejszy pozostawiony przez Was ślad i, w miarę możliwości, postaram się na niego odpowiedzieć.
Kala