piątek, 12 sierpnia 2011

Wiktoriańska herbaciarnia - Debbie Macomber

TYTUŁ:Wiktoriańska herbaciarnia 
TYTUŁ ORYGINAŁU: 6 Raiuier Drive 
AUTOR: Debbie Macomber
WYDAWNICTWO: Mira


Debbie Macomber to znana i wyróżniana za swoje osiągnięcia amerykańska autorka, kojarzona w Polsce głównie  dzięki cyklowi "Zatoka Cedrów". Jej przygoda z pisaniem zaczęła się  z pozoru całkiem niewinnie - od pożyczonej maszyny do pisania i bogata była niestety w wiele trudności. Z powodu dysleksji, wydawnictwa odrzucały jej powieści. Zła passa skończyła się jednak i pięć lat później Debbie Macomber opublikowała swoją pierwszą powieść, stając się tym samym jedną z najpopularniejszych autorek literatury kobiecej. 

Latarnia Morska była dla Setha Gundersona wszystkim. Odzwierciedlała lata jego ciężkiej pracy i nadawała sens jego życiu. Nic więc dziwnego, że gdy ktoś podpala restauracją, Seth jest zdeterminowany i gotowy na wszystko  by odnaleźć sprawcę i odbudować lokal. Zaślepiony swoim celem nie dostrzega jednak jak bardzo oddala się od żony i rodziny. Zrozpaczona i przerażona Justine, mimo gorącego uczucia jakim darzy swojego męża, szukając wsparcia zbliża się do Warrena - swojego byłego chłopaka. 

Nie tylko małżeństwo  Gundersonów  przeżywa jednak trudne chwile. Allison Cox niepokoi się o swojego chłopaka Ansona - głównego podejrzanego w sprawie podpalenia Latarni Morskiej, który w pośpiechu opuścił Cedar Cove. Nad pozornie szczęśliwym związkiem Linette McAfee i Cala Washburna  zawisają czarne chmury, a niespodziewane pojawienie się w miasteczku rodziców Nate'a nie zwiastuje również dobrze rodzącemu się uczuciu między chłopakiem a Rachel. Kto tak naprawdę stoi za podpaleniem Latarni Morskiej? Kto w Cedar Cove zasłużył na szczęście? I jakie niespodzianki zgotował los dla pozostałych mieszkańców miasteczka?

W "Wiktoriańskiej herbaciarni" mamy do czynienia z mnóstwem bohaterów wśród, których pogrupowanie na głównych i pobocznych byłoby zdecydowanie trudne, o ile nie niemożliwe.  Ich losy wzajemnie się ze sobą przeplatają tworząc swojego rodzaju wielowątkową kronikę dziejów mieszkańców Cedar Cove.  Mamy więc do czynienia nie tylko z losami młodszych bohaterów, ale i tych w bardziej podeszłym wieku, których wątki w innych powieściach przeważnie się pomija. Wszystko to sprawia, że "Wiktoriańska herbaciarnia" staje lekturą dla każdego - dziewczyny, która dopiero zaczyna dorosłe życie, kobiety zmęczonej szarą rzeczywistością i starszej pani szukającej w książce echa młodzieńczych lat.  

Mimo  występowania sporej ilości bohaterów, nie ma się poczucia zagubienia czy chaosu. Autorka przedstawia wszystko w taki sposób, że, nawet w wypadku, gdy wcześniej nie miało się okazji poznać mieszkańców Cedar Cove, łatwo jest się połapać w ich zawiłych losach.  Debbie Macomber porusza przy tym w swojej powieści wiele istotnych, znaczących tematów takich jak zdrada, problemy finansowe, trudne relacje rodzinne czy choćby brak zrozumienia ze strony otoczenia.  Sprawy te są nam bliskie i nie rzadko stykamy się z nimi w codziennym życiu, nie potrafimy stawić im czoła. Debbie Macomber swoją powieścią daje nam nadzieję na to, że nawet, gdy nie wszystko układa się tak jak gdybyśmy tego chcieli, zawsze istnieje nadzieja.

Niewielkim mankamentem powieści  jest jednak brak gwałtownych zwrotów akcji. Tych,  którzy w lekturze szukają przede wszystkich zaskakujących wydarzeń czy tajemnic, może czekać spore rozczarowanie. "Wiktoriańska herbaciarnia" to lekka, przyjemna lektura, którą jednak z łatwością można na chwilę odłożyć na bok by powrócić do codziennych  obowiązków. 

Debbie Macomber swoją powieścią udowadnia, że najciekawsze scenariusze pisze samo życie. Tym, którzy poszukują chwili wytchnienia od szarej codzienności, serdecznie polecam lekturę "Wiktoriańskiej herbaciarni" Osobiście z przyjemnością powrócę kiedyś do malowniczego Cedar Cove by poznać dalsze losy ich mieszkańców. 

7,5/10

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję wyd. Mira.  

5 komentarzy:

  1. Książka również już za mną i mam zbliżone odczucia do Twoich:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię czasem poczytać takie lekkie książki o życiu. Lubię klimaty kawiarniane, herbaciarniane itp. Nie wiem czemu zawsze mnie pociągają;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie książki. Ładna okładka, ciekawa fabuła, taka nieszablonowa ;-D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie również bardzo podobała się ta książka, ale podpisuję się pod tym, że fanom szybkiej akcji się nie spodoba. Ja uwielbiam powieści obyczajowe więc na pewno sięgnę po kolejne części. A czytałam poprzednie części zatoki cedrów ? Ja niestety nie

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszę o niej kolejny raz. Coś czuję, że będę musiała sięgnąć:)

    OdpowiedzUsuń

Każdy Wasz komentarz witam z uśmiechem na ustach. Wszystkie niezmiennie stanowią dla mnie zresztą niewyczerpane źródło motywacji. Będę więc wdzięczna za każdy, nawet najmniejszy pozostawiony przez Was ślad i, w miarę możliwości, postaram się na niego odpowiedzieć.
Kala